poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Terapia zakończona dużym sukcesem

Dodano: 26 listopada 2003, 16:23

Po dwutygodniowym pobycie na obozie rehabilitacyjnym w poniedziałek Przemek Dobrowlski wraz z mamą wrócił do domu.
Efekty widać gołym okiem, chłopczyk doskonale radzi sobie z chodzeniem. Nie potrzebuje balkonika, ani osoby, która by go prowadziła.

- Sama nie mogę w to uwierzyć. Wprawdzie na obozie Przemek został uznany za dziecko, które poczyniło największe postępy, ale boję się czy nie jest to chwilowe. Nie sądziłam, że będzie tak pięknie chodził - cieszy się jego Renata Dobrowolska.
Chłopca czekają jeszcze dwie operacje. Pierwszą lekarz zalecił w chwili, gdy chłopczyk zacznie dobrze chodzić. Na razie jednak jego rodzice w ogóle o tym nie myślą. Chcą, by syn nabrał wprawy w chodzeniu. A czynność ta najwidoczniej sprawia Przemkowi wielką radość, gdyż wraz z tatą wyrusza na dość długie spacery. Uczy się też pokonywać schody.
Będąc pod wrażeniem postępów syna, pani Renata już teraz myśli o wyjeździe na następny turnus.
Państwo Dobrowolscy nie zapominają jednak, komu ich syn zawdzięcza poprawę zdrowia. - Na łamach Dziennika chcemy bardzo serdecznie podziękować wszystkim darczyńcom, oraz osobom, które osobiście zaangażowały się w organizację zbiórki: pani Sabinie Zawadzkiej z PKPS, panu Piotrowi Gałamadze z ODK, oraz proboszczowi parafii św. Anny, ks. Zbigniewowi Bieńkowskiemu. Zdajemy sobie sprawę, że bez ich pomocy ten wyjazd byłby bardzo utrudniony - przyznaje R. Dobrowolska.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!