środa, 22 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

Terespol pod wodą? Radni apelują o weryfikację map zagrożenia powodziowego

Autor: Ewelina Burda

We wtorek na nadzwyczajnej sesji burmistrz Terespola Jacek Danieluk wytknął błędy map zagrożenia powodziowego. Apeluje o ich weryfikację (fot. E. Burda)
We wtorek na nadzwyczajnej sesji burmistrz Terespola Jacek Danieluk wytknął błędy map zagrożenia powodziowego. Apeluje o ich weryfikację (fot. E. Burda)

Terespol apeluje do władz państwowych o weryfikację map zagrożenia powodziowego. We wtorek na nadzwyczajnej sesji radni przyjęli uchwałę w tej sprawie.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Według opublikowanych w kwietniu przez Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej map, 80 proc. miasta to teren zalewowy. Terespol podważa wiarygodność tych dokumentów.

– Nie uwzględniono infrastruktury przeciwpowodziowej. A miasto ze wszystkich stron otoczone jest wałami. Mamy też cztery pompy o ogromnej mocy – podkreśla burmistrz Jacek Danieluk.

Miasto obawia się że straci inwestorów. Dlaczego? Na takim terenie nie tak łatwo uzyskać pozwolenie na budowę. Za każdym razem potrzebna jest indywidualna zgoda Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej.

– Aby tam wystąpić trzeba wypełnić mnóstwo dokumentów. Już teraz przychodzą do nas mieszkańcy, bo nie wiedzą jak do tego podejść. Poza tym procedura trwa kilka miesięcy – dodaje Danieluk i wytyka kolejne błędy. – W granicach administracyjnych Terespola ujęto np. białoruską wyspę, to prawie 70 hektarów terenu.

– Obecnie prezes Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej oraz Minister Środowiska opracowują rozwiązanie które pozwoli na przyspieszoną weryfikację map w miejscach, gdzie samorządy zgłaszają swoje wątpliwości – odpowiada Kamil Wnuk, rzecznik prasowy Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej, który był we wtorek na nadzwyczajnej sesji w Terespolu.

Skąd wzięły się błędy w mapach? – Zarząd zlecił wykonanie map konsorcjum najbardziej renomowanych instytucji badawczych w kraju, w którym wiodącą funkcję pełnił Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Dla większości stref w kraju udało się wykonać skaningi laserowe z trójwymiarowym odwzorowaniem terenu. W Terespolu nie udało nam się zrobić nalotu laserowego – przyznaje Wnuk. – Tutaj korzystaliśmy z danych geodezyjnych którymi dysponował Główny Urząd Geodezji i Kartografii. Dane te analizował Instytut Meteorologii. W przypadku Terespola, już po przygotowaniu map dowiedzieliśmy że mogły wystąpić większe marginesy błędy. A to mogło spowodować że zagrożenie powodziowe w niektórych miejscach jest trochę na wyrost – nie ukrywa rzecznik. I dodaje że Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej nie będzie utrudniał procedur związanych z wydawaniem decyzji o pozwoleniach na budowę dla Terespola.

– Nie mamy czasu by czekać. To bubel prawny, który trzeba poprawić – mówi twardo burmistrz. – Za pomocą uchwały radnych chcemy nagłośnić sprawę. Jest wiele gmin w Polsce z tym samym problemem. Niech skorzystają z naszych doświadczeń. Nasze stanowisko przekażemy też władzom centralnym – zapewnia Jarosław Tarasiuk, przewodniczący rady.

Czytaj więcej o: Terespol Jacek Danieluk
Gość
Gość
Gucio
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (17 marca 2016 o 23:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
sprężynka jasia fasoli z kobylan hehehehe
Rozwiń
Gość
Gość (21 października 2015 o 17:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do Gucio właśnie są wały i dzięki nim jest to teren niezalewowy. Gdyby tych wałów nie było to można wtedy mówić o tym, że to jest teren zalewowy. Z więzienia w Białej nikt nie próbował uciekać, to po co tam są kraty? Durne pytanie i taka sama odpowiedź
Rozwiń
Gucio
Gucio (21 października 2015 o 07:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

zdaniem władz Terespol to nie teren zalewowy.

to po co miasto otoczone wałami ?

Rozwiń
Gość
Gość (21 października 2015 o 04:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nawet nie wiem kiedy była powódź w Terespolu. Wiem że od 30 lat powodzi nie było, ale ktoś wie lepiej.
Rozwiń
Gość
Gość (20 października 2015 o 20:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jasne, zmieńcie na mapie że woda nie wejdzie i woda na pewno posłucha :D
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!