sobota, 16 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Terespol: Przemytnik chciał wwieźć do Polski kły morsa

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 września 2010, 22:39
Autor: Paweł Puzio

Kły morsa, gatunku chronionego prawem międzynarodowym, i 116 g marihuany zatrzymali funkcjonariusze Służby Celnej na granicy z Białorusią. Przemytnicy stosują coraz bardziej wyrafinowane metody, aby przemycić na terytorium Unii zakazane prawem przedmioty.

Niebywałą pomysłowością wykazał się obywatel Rosji, który przez przejście drogowym w Terespolu chciał przemycić kły morsa.

– Kły morsa wraz z elementami ciosów mamuta wkomponowane były w drewnianą, bogato zdobioną płaskorzeźbę, którą przewoził Rosjanin Borys O. Z uwagi na fakt, że mors należy do gatunków CITES – chronionych na mocy przepisów konwencji waszyngtońskiej – na przewóz przez granicę tego typu wyrobów wymagane jest zezwolenie Ministerstwa Środowiska. Podróżny twierdził, że o tym nie wiedział. Stracił te przedmioty – mówi Marzena Siemieniuk, rzecznik prasowy Izby Celnej w Białej Podlaskiej.

To kolejny w ostatnich tygodniach przypadek zatrzymania na lubelskim odcinku granicy okazu CITES.
– Co roku funkcjonariusze polskiej Służby Celnej przejmują tysiące wyrobów wykonanych z ginących gatunków roślin i zwierząt. Wiele z tych wyrobów wytworzono, zabijając zwierzęta lub niszcząc rośliny w ich naturalnym środowisku – dodaje Marzena Siemieniuk.

W tym roku Służba Celna wraz z World Wildlife Fund Polska czynnie włączyła się w kampanię informacyjną dla podróżnych, promującą świadome zakupy i informując o ograniczeniach związanych z przewozem przez granicę UE okazów gatunków zagrożonych wyginięciem. Na przejściach granicznych dostępny jest m.in. poradnik dla turystów: "Pamiątka, która nie krzywdzi”.

– Zabezpieczanie środowiska przed zagrożeniami to również jeden z elementów misji Służby Celnej, określonej w strategii działania Służby Celnej na lata 2010–2015 – dodaje Marzena Siemieniuk.
Nie tylko CITES starają się przemycić podróżni.

– Celnicy z kolejowego przejścia granicznego w Terespolu wykryli przemyt do Polski 116 g marihuany. Narkotyki znaleźli w pociągu jadącym z Mińska do Warszawy, w przestrzeni miedzy sufitem a dachem wagonu.

– Żaden z podróżnych nie przyznał się do własności towaru – informuje Marzena Siemieniuk.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!