sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

To nie tasak. To miecz wikingów

Dodano: 4 kwietnia 2006, 20:16

Po latach zabiegów wczesnośredniowieczny miecz trafił wczoraj do bialskiego muzeum. Nowy eksponat kosztował 8 tysięcy złotych.
Sprzedał go anonimowy kolekcjoner spod Radzynia Podlaskiego.

- O mieczu dowiedziałem się w 1994 roku. Wysłałem wtedy do sołectw ankietę dotyczącą zabytków. Dostałem odpowiedź od mieszkańca wsi pod Radzyniem Podlaskim. Twierdził, że ma miecz wikingów. Byłem sceptyczny. Bywało, że zgłaszano nam zwykłe tasaki, ale pojechałem na miejsce. To był miecz wczesnośredniowieczny! Trzęsły mi się ręce, kiedy właściciel podawał mi broń. Gospodarz wyczuł, że bardzo zależy mi na tym eksponacie. Pożyczył mi go na tydzień do muzeum. I tak się zaczęło - opowiada archeolog Mieczysław Bienia z Muzeum Południowego Podlasia.
Prawdopodobnie w 1971 lub 1972 roku broń wydobyli z Tyśmienicy robotnicy wykonujący prace melioracyjne. W trakcie oczyszczania brzegów rzeki natrafili na dwa miecze i szyszak. Hełm wyrzucili do rzeki. Miecze zanieśli do kowala i chcieli jeden z nich przekuć. Kiedy kowal sięgnął po młot, złamał mu się miecz. Drugiego już nie dotykał.
W końcu ocalały miecz trafił do zbieracza staroci spod Radzynia (zastrzegł sobie anonimowość). W 1996 autentyczność broni potwierdził światowy autorytet w sprawach zabytków średniowiecznych, profesor Andrej N. Kirpicznikow z Rosji.
- Dowiedziałem się, że naukowiec przyjeżdża z Moskwy do Warszawy. Wypożyczyłem na kilka dni miecz. Miałem już informację z literatury, ale chciałem, aby obejrzał go fachowiec. Profesor wykonał ekspertyzę chemiczną. Ocenił, że egzemplarz z Tyśmienicy może pochodzić z X wieku - wspomina bialski archeolog. Skąd miecz wikingów znalazł się w Polsce? Najprawdopodobniej dotarł do nas wraz z arabskimi handlarzami.
Wczoraj muzealna komisja zakupów zgodziła się na zapłacenie 8 tysięcy złotych za miecz. Zdaniem Bieni, takich okazów może być w kraju kilkanaście. Prawdopodobnie jeszcze w tym roku nowy eksponat pojawi się na jubileuszowej wystawie w bialskim muzeum. •
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!