poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

Tragedia na schodach dyskoteki

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 lipca 2003, 16:57
Autor: (pim)

Mieszkańcy Białej Podlaskiej poruszeni są tajemniczymi okolicznościami śmierci 24-letniego Marka K. Jego rodzina twierdzi, że został zamordowany na schodach pubu, w którym odbywała się świąteczna dyskoteka.

21 kwietnia w nocy znaleziono tam jego ciało z licznymi obrażeniami głowy. Przed kilkoma dniami w jednym z programów telewizyjnych ukazał się reportaż prezentujący zarzuty adresowane wobec policji, jakoby "chciała ukręcić łeb sprawie”. Zbigniew Lisiecki, rzecznik KMP, powiedział nam, że nie zgadza się z tymi posądzeniami. Chociaż podczas dyskoteki, jak wynika z ustaleń policjantów, zdarzyła się scysja słowna Marka K. z pracownikiem ochrony, to jednak żaden świadek nie spostrzegł walki. Niektórzy uczestnicy imprezy pamiętają jak młody mężczyzna wychodził z lokalu i ostatni raz widzieli go, gdy był na środku schodów. Później świadkowie spostrzegli jak leżał przy nich. - Zostały wykonane wszystkie czynności. Obecnie wyniki sekcji zwłok kierowane są do biegłych z medycyny sądowej. Stwierdzono jedynie obrażenia głowy świadczące jakoby doszło do uderzenia o beton. Nie ma podstaw, aby mówić o umyślnym spowodowaniu śmierci. Oczekujemy na wszelkie sygnały od świadków zdarzenia i uczestników dyskoteki w pubie Ossjan w dniu 21 kwietnia. Prosimy o kontakt z policją pod numerami 343-81-05 lub 343- 81- 36 - zaznacza Zbigniew Lisiecki. Jacek Drabarek, bialski prokurator rejonowy, powiedział nam, że nikomu w tej sprawie nie przedstawiono żadnych zarzutów. Trwa wyjaśnianie, czy śmiertelny upadek Marka K. został spowodowany wskutek działania innych osób, czy też w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Zmarły miał bowiem we krwi 2,2 promila alkoholu. Decyzje prokuratorskie zapadną, gdy biegli wypowiedzą się o rodzaju obrażeń i mechanizmie ich powstania.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!