środa, 13 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Tragedia w drodze na studniówkę. Minuta ciszy na balu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 stycznia 2014, 19:04
Autor: Ewelina Burda

To miał być ich pierwszy bal. Nigdy na niego nie dojechali. 19-letni Bartek zginął na miejscu, trójka pasażerów trafiła do szpitala. Impreza odbyła się bez nich.

Do tragedii doszło w sobotę ok. godz. 18 na skrzyżowaniu krajowej "dwójki” z ul. Wojska Polskiego w Terespolu. - Z naszych wstępnych ustaleń wynika, że skręcając z trasy E30 do Terespola, kierujący volkswagenem Rosjanin nie ustąpił pierwszeństwa jadącemu zgodnie z przepisami kierowcy opla astry. Doszło do zderzenia. 19-letni kierowca opla zginął na miejscu - relacjonuje Jarosław Janicki, rzecznik bialskiej policji. Rosjanin został zatrzymany. Natomiast do szpitala w Białej Podlaskiej trafiła dwójka maturzystów, pasażerów opla oraz trójka obcokrajowców z volkswagena. - Jedna z maturzystek została natychmiast przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do Lublina - informuje Joanna Kozłowiec, rzecznik bialskiego szpitala. - Obecnie w bialskiej placówce hospitalizowana jest dwójka młodych osób. Ich stan jest stabilny, bez zagrożenia życia - dodaje Kozłowice. Trójka obcokrajowców opuściła szpital w niedzielę rano. Wiadomość o tragedii dotarła do Zespołu Szkół Zawodowych nr 1 kilka godzin po rozpoczęciu studniówki. - Ponad 400 maturzystów zatańczyło poloneza, odbyły się przemówienia. Wyszliśmy na poczęstunek i wtedy się dowiedziałam - opowiada Marta Borys, dyrektorka ZSZ nr 1. Dyrekcja oraz rodzice, główni organizatorzy studniówki, zdecydowali o kontynuacji imprezy, ale w innej formie. - Zasugerowałam wodzirejowi, aby puszczał poważniejszą niż zwykle muzykę, a maturzystów poprosiłam o spokojną zabawę. Ponadto, ogłosiłam minutę ciszy - mówi dyr. Borys. Największy szok przeżyli uczniowie klasy IV a, do której chodził Bartek. - Do tej samej klasy chodziła również pozostała dwójka pasażerów, która jechała z nim samochodem - precyzuje dyrektorka. W poniedziałek z uczniami spotka się psycholog. A lekcje rozpoczną się minutą ciszy. - Bartek był pozytywnym młodym człowiekiem, stonowanym, bardzo dobrze się uczył - wspomina Marta Borys. Pogrzeb 19-latka odbędzie się we wtorek.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: wypadek Terespol
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!