niedziela, 22 października 2017 r.

Biała Podlaska

Tragifarsa z "porwaniem tira"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 maja 2009, 17:05

"Ratujcie! Kierowca ukradł mojego tira!” - załamanym głosem zrozpaczona Mołdawianka prosiła dyżurnego bialskiej Komendy Miejskiej Policji.

Do zdarzenia miało dojść sobotniej nocy na stacji paliw w Kolonii Horbów, przy krajowej drodze numer 2. Zdaniem mołdawskiej właścicielki pojazdu Eugenii G, kierowca wykorzystując postój ukradł samochód oraz 20 tysięcy dolarów USA i zostawił ją bez dokumentów w obcym kraju. Celem podróży Mołdawianki był Grójec, gdzie kobieta chciała kupić dużą partię owoców.

Zaalarmowani, przez Mołdawiankę bialscy policjanci zablokowali możliwe drogi ucieczki potencjalnego sprawcy. Po kwadransie na obwodnicy w Białej Podlaskiej zatrzymali poszukiwany pojazd. Okazało się jednak, że alarm był fałszywy. Bogu ducha winny kierowca volvo, Jon S., był bardzo zdziwiony interwencją policjantów. Czterdziestolatek twierdził, że jego pracodawczyni śpi w kabinie i był bardzo zdziwiony, kiedy jej tam nie znalazł.

- Wykonujący obsługę pojazdu kierowca nic nie wiedział, że śpiąca na tylnim siedzeniu kobieta obudziła się i wyszła z samochodu i po zapłaceniu rachunku po prostu pojechał dalej zostawiając wystraszoną kobietę. 42-latka przeprosiła policjantów za niepotrzebną interwencję i obiecała, że będzie mówiła kierowcy o swoich zamiarach - zaznacza podkom. Cezary Grochowski, oficer prasowy bialskiej policji.

(pim)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!