niedziela, 4 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Trudne dziś i niepewne jutro białych czepków

Dodano: 20 marca 2002, 15:44

Jestem w Białej Podlaskiej, aby zwrócić uwagę na traktowanie naszych koleżanek pracujących w domach pomocy społecznej.

Są niezbędne w niektórych z tych placówek. Zatrudnianie ich jako opiekunki nie załatwia sprawy - mówiła do uczestników XIII Okręgowego Zjazdu Pielęgniarek i Położnych Krystyna Wujek z Warszawy, z prezydium naczelnej rady organizacji. Teresa Samoszuk alarmowała, że środowisko średniego personelu nęka zespół wypalenia zawodowego. - Fatalne uposażenie, zmęczenie fizyczne i psychiczne, ciągła obawa przed utratą pracy, brak perspektyw, charakteryzują to zjawisko - zauważa Anna Kaliszuk, przewodnicząca rady okręgowej, obejmującej obszar dawnego województwa bialskopodlaskiego. Rada przewiduje w kolejnych miesiącach m.in. dostosowywanie polskiego prawa regulującego funkcjonowanie zawodu do wymogów unijnych, jak też kształcenie przed i podyplomowe średniego personelu. - Musimy też poprawić nasz wizerunek w mediach. Nie może być tak, że za błędy reformy zdrowia odpowiadamy przed społeczeństwem głównie my - akcentują siostry. Spotkanie dało okazję do wręczenia przyznanych przez prezydenta RP odznaczeń. Złoty Krzyż Zasługi z rąk wojewody Andrzeja Kurowskiego odebrała Halina Krasowska-Borys z Białej Podlaskiej. Srebrne Krzyże otrzymały panie: Kazimiera Charuk, Danuta Weremczuk, Walentyna Sacharczuk, Elżbieta Stocka - wszystkie z grodu nad Krzną, a także Gertruda Cetnarowicz i Radzynia Podlaskiego. Brąz przypięto szefowej okręgu pielęgniarskiego związku.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO