środa, 23 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Tusk jadł kanapki z mielonką

Dodano: 2 czerwca 2008, 11:18

Z Bogdanki premier pojechał do Łukowa. Zna to miasto, bo w 1986 r. pracował przy remoncie obiektów tamtejszych Zakładów Mięsnych.

Teraz zaprosił go Cezary Kucharski, znany piłkarz pochodzący z Łukowa.

A że miasto obchodzi jubileusz 775-lecia oraz 605-lecia nadania praw magdeburskich, szef rządu wziął udział w uroczystej sesji Rady Miasta. Dostał od radnych okazały puchar. Zrewanżował się swoim zdjęciem z czasów, gdy jeszcze był - jak podkreślił - "trochę antypaństwowcem”. Podkreślił, iż kampania "taniego państwa” nie pozwala mu dawać pucharów tak dużych, jakie otrzymuje.

Potem w towarzystwie Cezarego Kucharskiego obejrzał budowę pierwszego na Lubelszczyźnie boiska sportowego w ramach rządowego programu "Moje boisko - Orlik 2012”.

- Dzieci powinny grać na dobrych boiskach, a nie na asfalcie. To ważniejsze niż zawodowa liga. Może w przyszłości do reprezentacji Polski będziemy wybierać nie ze 100 tys., a z 200 tys. młodych piłkarzy grających na naszych nowych boiskach - powiedział premier Dziennikowi Wschodniemu.

Premier zajrzał jeszcze do spółdzielni "Łuksja”, śpiewał z dziećmi niepełnosprawnymi w budynku warsztatów terapii zajęciowej. A w kuchni warsztatów spałaszował na stojąco kilka kanapek z mielonką.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!