środa, 18 października 2017 r.

Biała Podlaska

Tylko noworodek się opłaca

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 stycznia 2005, 20:41

Do bialskiego szpitala dość często trafiają pacjenci zza wschodniej granicy. Głównie są to Białorusini, którzy na terenie powiatu ulegli różnym wypadkom.

– Rocznie trafia do nas 30 do 40 obcokrajowców. Ta liczba z każdym rokiem, na szczęście, się zmniejsza. Najwięcej cudzoziemców przyjęliśmy do szpitala w 2000 roku. Leczyliśmy wtedy aż 160 osób – mówi Piotr Dragan, kierownik działu organizacyjno-statystycznego Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala w Białej Podlaskiej.
Pacjenci z Białorusi stanowią dla bialskiego szpitala nie lada problem. – Nikt nie pokrywa kosztów ich pobytu w naszej placówce. Zwrot pieniędzy otrzymujemy tylko w przypadku porodów. Sprawę opłat reguluje wtedy Biuro Rozliczeń Międzynarodowych.
Bialskiego szpitala nie stać na zapewnienie obcokrajowcom zza wschodniej granicy długoterminowej opieki. Piotr Dragan mówi, że dlatego placówka ogranicza się do udzielenia jedynie pierwszej pomocy. Natomiast, gdy zachodzi potrzeba hospitalizacji, pacjenci transportowani są do granicy. Tutaj odbiera ich karetka z macierzystej placówki zdrowia. – Nasz szpital jest samodzielną placówką. Ze względu na sytuację finansową musimy się liczyć z każdym wydatkiem. Dlatego, choć transport także kosztuje, jest tańszy niż leczenie pacjenta na miejscu.
Takiego problemu nie ma z pacjentami z krajów Unii Europejskiej. Na podstawie umów zawartych pomiędzy rządem polskim, a przedstawicielami państw członkowskich, pieniądze za leczenie są zwracane. W Białej Podlaskiej pacjenci z Zachodu zdarzają się jednak bardzo rzadko. W ciągu roku SP WSS przyjmuje nie więcej niż trzy osoby.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!