piątek, 20 października 2017 r.

Biała Podlaska

Uchwała na wstecznym

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 listopada 2007, 16:39

Bialscy taksówkarze stoczyli zwycięski bój na ostatniej sesji Rady Miejskiej i nie pozwolili na zwiększenie liczby licencji.

W Białej Podlaskiej będzie utrzymany obecny limit 312 taksówek.

Bialski prezydent zaproponował, żeby licencji było o 40 więcej i taką uchwałę skierował pod obrady. Konsultował tę sprawę z rzecznikiem praw konsumentów. Chodziło o to, żeby konkurencja na runku przewozów była większa. Andrzej Czapski, bialski prezydent, twierdził, że najlepiej by było, gdyby w ogóle nie musiał licencjonować liczby taksówek. - Lepsze jest wzmacnianie konkurencyjności. Panowie kierowcy domagają się od nas opłacalności. Dziwne, że jedni narzekają na opłacalność przewozów, a nowi chcą zająć się tymi usługami.
Projektowi przeciwstawili się taksówkarze ze Stowarzyszenia Prywatnego Transportu Drogowego przybyli na posiedzenie Rady Miasta. Skutecznie. Bo projekt uchwały nie został skonsultowany ze stowarzyszeniem. A powinien być. Poza tym, narzekali, że ich praca i bez dodatkowej konkurencji jest na granicy opłacalności.
- W mieście jest już bardzo dużo taksówek. Tymczasem mamy zaledwie ok. 60 miejsc postojowych. Jeździmy po minimalnych kosztach. Jeden z byłych wiceprezydentów wołał pójść na zasiłek dla bezrobotnych, niż jeździć taksówką. Wystarczył mu miesiąc jeżdżenia i ponoszenia dużych kosztów. Mamy wielką rotację w korporacjach. Trudno się utrzymać z tej pracy - mówi Zbigniew Brygoła, sekretarz bialskiego stowarzyszenia.
Jego kolega Marian Wojtal dodaje, że aż 70 proc. wpływów pochłaniają koszty. - Pracujemy po 300-400 godzin w miesiącu. Kiedyś mogłem w ciągu dnia zrobić 10 kursów, teraz tylko 7. Na czysto zostaje mi 21 zł. Jak mam za to utrzymać dom i rodzinę? - pytał tak na sesji Wojtal.
Kiedy okazało się, że stowarzyszenie ma pełne prawa do konsultowania podobnych uchwał, projekt uchwały został zdjęty z porządku obrad. I w tym roku już nie wróci. - Nie ma woli zwiększenia limitu. Będzie więc jeździć 312 taksówek - przyznaje Czapski.
Katarzyna Wawiorko, powiatowy i miejski rzecznik praw konsumentów przyznała, że w Białej Podlaskiej stawki za przewóz taksówkami nie są wysokie. - Ale w interesie konsumenta mogłoby być więcej taksówek.

Stawki


Za kurs z Międzyrzeca do Białej Podlaskiej taksówką międzyrzecką pasażer płaci
60–70 zł. A bialska korporcja Metro Capitol bierze
za kurs z Białej do Międzyrzeca 50 zł. Z kolei z Białej do Warszawy 250 zł. Warszawski taksówkarz za tę trasę chce trzy razy więcej.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!