poniedziałek, 23 października 2017 r.

Biała Podlaska

Ukradli czołgi - trzeci podejrzany sam zgłosił się na policję

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 lutego 2009, 13:58
Autor: (aa)

Do dwóch mieszkańców Lublina zamieszanych w kradzież czterech czołgów z poligonu w Jagodnem koło Łukowa dołączył kolejny mężczyzna. To 35-letni mieszkaniec Parczewa.

Czołgi zniknęły z poligonu w nocy ze wtorku na środę.Trzy z nich odnalazły się w Lublinie. Czwarty zatrzymano pod Radzyniem Podlaskim. Maszyna była transportowana na lawecie do huty w Stalowej Woli. Wszystkie jechały na złom.

W tej sprawie policja zatrzymała 26-letniego Marcina K. i 35-letniego Sylwestra B. Najprawdopodobniej to oni zlecili wywiezienie czołgów. Później za kraty trafił 35-letni Paweł K. z Parczewa, który sam zgłosił się na komisariat. Jemu też przedstawiono zarzut kradzieży.

- Wobec obu lublinian postanowiliśmy zastosować dozory policyjne. Cztery razy w ciągu tygodnia mają zgłaszać się w komisariacie najbliższym ich miejsca zamieszkania. Natomiast wobec Pawła P. zastosowaliśmy dozór policyjny i poręczenia majątkowe w wysokości 2 tys. zł. Mężczyźni nie przyznali się do dokonania zarzucanej im kradzieży czołgów o wartości 71 280 zł. - wyjaśnia Mariusz Brojek, łukowski prokurator rejonowy

Po przesłuchaniu w prokuraturze podejrzani zostali wypuszczeni na wolność. Grozi im kara pozbawienia wolności do lat pięciu.

- Sprawa jest rozwojowa. Będziemy jeszcze wspólnie z żandarmerią wojskową wyjaśniać kilka wątków związanych z kradzieżą czołgów - zapowiada poinsp. Andrzej Biernacki, oficer prasowy łukowskiej policji.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!