piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

W Dolinie Zielawy rusza budowa farmy fotowoltaicznej

Dodano: 19 czerwca 2014, 08:00
Autor: Ewelina Burda

Warszawsko-lubelskie konsorcjum zajmie się budową największej na Lubelszczyźnie farmy fotowoltaicznej o mocy 1,4 MW. W środę spółka Energia Dolina Zielawy podpisała umowę z wykonawcą. W Bordziłówce (gm. Rossosz) stanął już pierwszy panel. W sumie, na 3, 5 -hektarowej działce będzie ich ponad 5,5 tys.

Prąd ze słońca popłynie tu najprawdopodobniej w listopadzie. W lipcu warszawski Maybatt oraz lubelski Elektromontaż rozpoczną montaż paneli fotowoltaicznych. Inwestor to spółka Energia Dolina Zielawy, którą tworzy pięć gmin: Wisznice, Jabłoń, Sosnówka, Rossosz oraz Podedwórze.

- Przetarliśmy inwestycyjne szlaki innym samorządom - mówi Piotr Dragan, wójt gminy Wisznice, największego udziałowca spółki.

- To pierwsza na Lubelszczyźnie elektrownia słoneczna, które powstaje z inicjatywy samorządów - potwierdza wicemarszałek woj. lubelskiego Sławomir Sosnowski. - Bo farmy owszem powstają, ale głównie jako przedsięwzięcia biznesowe - dodaje.

Tymczasem, pozyskaną z promieni słonecznych energię elektryczną gminy będą sprzedawać do sieci Polskiej Grupy Energetycznej. Zarobione w ten sposób pieniądze zasilą ich budżety. Samorządowcy, szacują jednak, że na farmie zaczną zarabiać po siedmiu latach. Najpierw, zysk wypracowany przez spółkę pozwoli na spłatę kredytu zaciągniętego na tę inwestycję.

- Liczyliśmy, że w życie wejdzie nowa ustawa o odnawialnych źródłach energii, która dałaby nam lepsze warunki inwestycyjne. Tak się jednak nie stało. Pomimo tego, takie przedsięwzięcie wciąż się opłaca, choćby ze względu na tzw. zielone certyfikaty - tłumaczy Dragan.

Na samej energii się jednak nie skończy. - Farma posłuży nam do badań - zapowiada wójt gminy Wisznice. - Sprawdzimy, przy jakim kącie nachylenia paneli, uzyskuje się najwięcej energii słonecznej. Poza tym, na farmie będziemy testować różne typy paneli, m.in. polikrystaliczne oraz cienkowarstwowe. Przekonamy się, które są najwydajniejsze w lubelskich warunkach - dodaje Dragan.

Badawcze podejście do tematu pochwala wicemarszałek Sosnowski. - Niewykluczone, że przy Lubelskim Parku Naukowo-Technologicznym powołamy centrum monitoringu i badań nad energią odnawialną - zapowiada. - Taka jednostka jest nam potrzebna, by umożliwić szybki transfer informacji, badań oraz technologii na cały świat. To nasza szansa na przyszłość - uważa wicemarszałek.

- Samorządowy i zarazem partnerski sposób realizacji inwestycji fotowoltaicznych to obecnie najlepsze rozwiązanie - przyznaje Bartłomiej Zysiński prezes zarządu Maybatt i współzałożyciel Polskiego Towarzystwa Fotowoltaiki. - Budowaliśmy już większe farmy, ale za granicą. Ta w Bordziłówce będzie naszą największą inwestycją fotowoltaiczną w Polsce - potwierdza Zysiński, którego firma zbudowała m.in. biało-czerwoną fasadę Stadionu Narodowego w Warszawie.

Na 7,2 milionowe przedsięwzięcie gminy pozyskały unijną dotację z Regionalnego Programu Operacyjnego dla woj. lubelskiego w wysokości 3,7 mln zł. Pożyczki udzielił też Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Lublinie. Dolina Zielawy nie po raz pierwszy inwestuje w energię odnawialną. Wcześniej, w ramach partnerstwa gminy uzyskały unijne środki na montaż ponad 900 kolektorów słonecznych zarówno na budynkach publicznych jak i prywatnych.

Jest moc!

Obecnie w kraju działa tylko jedna tak duża elektrownia słoneczna - w Wierzchosławicach w Małopolsce, która generuje moc 1 MW. Przez pierwsze dwa lata zarobiła na sprzedaży energii prawie 900 tys. zł. Farma o mocy 1,4 MW zaspokoiłaby potrzeby energetyczne ok. 200 gospodarstw domowych. 1,4 MW to również energia, którą rocznie na cele publiczne (m.in. oświetlenie ulic, szkół, urzędów) wykorzystują partnerskie gminy z Doliny Zielawy.
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!