czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

W jednym powiecie sądy trzy

Dodano: 3 kwietnia 2006, 20:27

Gminy Parczew, Siemień, Dębowa Kłoda i Milanów podlegają pod sąd rodzinny w Radzyniu Podlaskim. Z kolei Jabłoń i Podedwórze pod sąd w Białej Podlaskiej. Sosnowica – pod Włodawę. To oznacza mnóstwo problemów dla powiatowej policji, prokuratury i opieki społecznej, a w konsekwencji dla mieszkańców.

Te instytucje, aby załatwić jakąś sprawę, muszą prowadzić korespondencję z z sądami we Włodawie i Białej Podlaskiej. Efekt jest taki, że często nie są w stanie dotrzymać ustawowych terminów załatwiania poszczególnych spraw. Cierpią na tym ludzie, których sprawy ciągną się zdecydowanie za długo.
Urzędnicy w Parczewie mają ułatwione zadanie jedynie w przypadku sądu z Radzynia, który w Parczewie ma swoją filię. – Znamy sytuacje naszych rodzin, dlatego w każdej chwili możemy podejść do sędzi z Radzynia i na miejscu omówić dany problem – mówi Teresa Hołubowicz, kierowniczka Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Parczewie. – My najlepiej wiemy, które dzieci mają być umieszczone w placówkach i potrafimy podpowiedzieć sądowi, co należy zrobić dla ich dobra. Niestety, z dwoma pozostałymi sądami nie mamy bezpośredniego kontaktu. One nie mają u nas swojej siedziby. W tej sytuacji pozostaje telefon.
– W Parczewie odbywają się stałe posiedzenia naszego sądu – mówi Dorota Domańska, prezes Sądu Rejonowego w Radzyniu Podlaskim. – Jesteśmy instytucją, która ma służyć ludziom. Ponieważ jesteśmy na miejscu, w Parczewie, to współpraca jest sprawniejsza. Gdyby każda sprawa musiała się odbywać u nas w Radzyniu, byłoby z tym gorzej.
Podobna historia jest z kuratorami sądowymi. Ci z Radzynia Podlaskiego mają dyżury w parczewskiej filii. Ci z Włodawy i Białej Podlaskiej na dyżury nie przyjeżdżają.
Dosyć zamieszania z sądami ma policja.– Kilkakrotnie zwracałem się do Komendy Wojewódzkiej w Lublinie o interwencję w tej sprawie – mówi nadkomisarz Bogdan Piwoni, rzecznik policji w Parczewie. – Takie pisma piszemy od trzech lat. Bez echa. Tymczasem na załatwienie spraw związanych z nieletnimi mamy 5 dni. I nie zawsze mieścimy się w ustawowym czasie.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!