niedziela, 19 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

Społeczeństwo Łosic jest zaniepokojone nie najlepszym stanem przyrodniczym rzeki Tocznej. Odczucia mieszkańców podzielają miejscowe władze.

Po złych doświadczeniach z zakładem, który ponad rok temu zatruł wodę ściekami, czuwają, aby nie powtórzyła się katastrofa ekologiczna. Pomaga im w tym Społeczna Straż Rybacka. – Jej funkcjonariusze robią dobrą robotę, patrolując wraz z policją nabrzeża. Odbierają od ludzi sygnały o zanieczyszczaniu wody i powiadamiają, kogo trzeba. A poza tym, walczą z kłusownikami i zarybiają Toczną – mówi Bogdan Jakimiuk, podinspektor referatu ochrony środowiska w starostwie.
Jak poinformował, ostatnio gospodarz powiatu łosickiego zwrócił się z pismem do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska z siedzibą w Mińsku Mazowieckim z prośbą o wzmożenie kontroli stanu sanitarnego-bakteriologicznego rzeki. Starosta zareagował w ten sposób na sugestie radnych, którzy są za tym, aby intensywniej zapobiegać zagrożeniom bezpieczeństwa ekologicznego. Uważa, że częste analizy powstrzymają sprawców procederu powodującego zamieranie biologiczne Tocznej. To jest z jednej strony wyraz troski o środowisko naturalne, a z drugiej nieufności w stosunku do firm, które się podejrzewa o nieuczciwość.
Przeciwko częstym kontrolom nic nie ma Janusz Jankowski, prezes spółki Laktopol A, zakładu usytuowanego w pobliżu rzeki, produkującego wyroby mleczarskie. – Niech nas sprawdzają. Nie mamy nic do ukrycia. Ale jakoś od maja nikt się tu nie pofatygował – oświadczył. Zaznaczył również, że dysponuje badaniami niezależnych instytucji, według ich ekspertów normy zanieczyszczenia nie są przekroczone.
– Jeżeli ktoś twierdzi inaczej, niech to udowodni, bo jeśli nie to odpowie przed sądem za pomówienie – powiedział Dziennikowi J. Jankowski.Dodał też, że jego firma posiada własną oczyszczalnię ścieków. W tym roku przeznaczono na poprawę sprawności jej funkcjonowania 600 tysięcy złotych.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!