sobota, 21 października 2017 r.

Biała Podlaska

W piątek protest kierowców w Koroszczynie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 grudnia 2008, 19:09
Autor: Paweł Puzio

Ciężarówki jadące do Polski przez przejście graniczne w Koroszczynie mogą mieć kłopot. Przewoźnicy zapowiadają blokadę tego przejścia. To odpowiedz na ustalenia dotyczące wwozu do kraju paliwa.

Protest rozpocznie się o godzinie 8 rano. Przewoźnicy zablokują trzy przejścia na tzw. ścianie wschodniej - Koroszczyn, Bobrowniki i Kuźnicę Białostocką.

- Jesteśmy przeciwni wprowadzeniu nowych procedur dotyczących wwozu paliwa do Polski. Te nowe regulacje znacznie wydłużą czas oczekiwania na wschodnich przejściach granicznych - mówi Sławomir Kostian, dyrektor Ogólnopolskiego Stowarzyszenia na rzecz Obrony Przewoźników w Białej Podlaskiej.

- Przez cały rok rząd wielokrotnie obiecywał, że od pierwszego grudnia zostanie zniesiony limit wwozu paliwa do Polski. Tymczasem, dotychczas obowiązujący limit 200 litrów zwiększono do objęto 600 litrów - dodaje oburzony Kostian.

Przewoźnicy liczyli, że od 1 grudnia do Polski będzie można wjechać ciężarówką zatankowaną pod korek fabrycznego baku. - Miało skończyć się mierzenie linijką baków i określanie przez celnika objętości zbiornika i ilości wwożonego paliwa - dodaje dyrektor Kostian, który jednocześnie obiecuje, że protest nie będzie uciążliwy dla mieszkańców.

Mimo wszystko policja w Białej Podlaskiej już przygotowuje się na piątek. - Jeżeli będzie naruszone prawo, to, niestety, będziemy musieli interweniować - mówi podkomisarz Cezary Grochowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej.

- Na granicy staną wszystkie moje auta, które będą w Białej Podlaskiej. Myślę, że około 30 tirów na pewno zablokuje wjazd do Polski na przejściu w Koroszczynie - zapowiada Jarosław Jakoniuk, szef firmy transportowej JakonTrans z Białej Podlaskiej.

- I tak z powodu kryzysu mamy mniej zleceń na kursy, to na pewno część aut będzie w piątek na proteście - dodaje Jakoniuk, który obiecuje, że nie będzie kłopotów z wjazdem tirów na Białoruś.

Spokojnie do sprawy podchodzą celnicy.

- My nie jesteśmy od utrzymywani porządku na przejściu. To sprawa innych służb. Natomiast objętość wwożonego paliwa musimy mierzyć, jak to czynimy od lat, bo takie jest prawo - komentuje zapowiadany protest Marzena Siemieniuk, rzecznik prasowy Izby Celnej w Białej Podlaskiej.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!