niedziela, 4 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

W pobliżu prastarej rzeki

Dodano: 11 września 2003, 15:41

Pan Adam zajmował się stolarstwem i sam nadzorował remont XIX-wiecznej budowli. Udało się odtworzyć
Pan Adam zajmował się stolarstwem i sam nadzorował remont XIX-wiecznej budowli. Udało się odtworzyć

Państwo Barbara i Adam Wróblowie uratowali od zniszczenia dworek szlachecki w Kownatkach pod Łukowem. Przewieźli go do Łukowisk, odbudowali, urządzili pensjonat, a teraz czekają na gości

To, co było w Kownatkach, przedstawiało stan opłakany. Zapadnięty dach, rozwalające się ściany. Nie było możliwe przetransportowanie budynku w całości.
Przywieziono go w częściach i na nowo złożono podstawowe elementy. Na dole mieści się m.in. duża sala balowa, przystosowana do przeprowadzanai konferencji. Na piętrze znajdują się pokoje z łazienkami. Meble gospodarze zwożą z targów staroci. Po odnowieniu zapełniają stylizowane wnętrza. - Niejeden z tych stolików zabrałem spod siekiery - opowiada gospodarz, oprowadzając po pensjonacie. Dobiegają końca prace wykończeniowe. Na placu powstaje staw z wyspą i altaną na niej. Niebawem zjawią się goście. W drugim dworku, który stoi obok, bywają przez cały rok. Mieszkańcy wsi mają dodatkowy zarobek ze sprzedaży jajek, mleka, masła.
Wróblowie stawiają na turystykę i nie obawiają się konkurencji. Mówią, że jak pojawią się turyści z unii, dla wielu takich pensjonatów będzie miejsce. - Ale koniecznie trzeba zadbać o okoliczne miejscowości, takie jak Janów Podlaski. Jest tam stadnina i na tym można zbudować prestiż. Wiele możliwości jest jeszcze niewykorzystanych — uważa Barbara Wróbel.
Dolina Bugu i jej dziewicza przyroda przyciągają do Łukowisk ludzi z dużych miast. Wróblowie sami też tam zamieszkali na stałe po przeprowadzce z Białej Podlaskiej.
- Zjeździliśmy Europę, ale to miejsce od razu nas urzekło - mówią małżonkowie.•

Czego oczekują turyści?

Goszczący na terenach nadbużańskich wskazują w ankietach zbieranych przez oddział WODR w Grabanowie, że oprócz wysokiego standardu zakwaterowania i niskich cen, potrzebują różnorodnych możliwości spędzania czasu i informacji o ciekawych miejscach, zabytkach, historii - słowem, o tym, co można w okolicy zobaczyć. Chcą też poznać życie i pracę okolicznych mieszkańców, miejscowe zwyczaje, uczestniczyć w pracach gospodarskich, imprezach wiejskich. Zwracają także uwagę na życzliwość i kompetencje ludzi z obsługi turystycznej. •
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO