sobota, 3 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

W poszukiwaniu dróg dla jednośladów

Dodano: 9 lipca 2002, 15:00

Zapotrzebowanie na ścieżki dla rowerzystów jest duże. Jednak biorąc pod uwagę dzisiejszą sytuacje finansową powiatów można spodziewać się, że rozwiązanie problemu dróg dla jednośladów należy do dalekiej przyszłości. Amatorom dwóch kółek pozostaje więc jedynie zmagać się z trudnościami na ruchliwych i niebezpiecznych drogach naszego regionu.

Rower na całym świecie przeżywa swój wielki powrót do centrum miast. Poruszany za pomocą mięśni, nie wydziela spalin, nie hałasuje i zajmuje mało przestrzeni. Jest również znakomitym sposobem na spędzenie wakacji. W większości miast zachodniej Europy istnieją drogi dla rowerów. Takie obrazki można spotkać w Niemczech, Holandii, Szwecji. Od niedawna także w niektórych miastach w Polsce. Niestety Biała nie zalicza się do nich. - Sprawa dróg rowerowych w mieście wygląda źle nie ma żadnych wyznakowanych ścieżek - mówi Elżbieta Głowacka ze Starostwa Powiatowego
Część rowerzystów, chcąc uniknąć zapchanych samochodami ulic, korzysta z chodników. Jazda po pokrytych kostką brukową chodnikach jest wygodna, ale: - Policjant może zareagować i ukarać mandatem osobę poruszającą się rowerem po chodniku, chyba że na jest wydzielone miejsce dla rowerzysty - stwierdza Zbigniew Lisiecki, rzecznik prasowy KMP. Takich miejsc na w Białej jednak nie ma. Podobnie jest w innych miastach powiatowych naszego regionu: Łukowie, Łosicach, Radzyniu Podlaskim i Parczewie.
Trochę lepiej przedstawia się sytuacja z trasami dla jednośladów poza miastami. - W gminie Zalesie istnieje edukacyjno-ekologiczna ścieżka rowerowa licząca około 10 km długości. Rozpoczyna się od tutejszej szkoły, wiedzie poprzez ogródki działkowe i dociera aż po Horbów - dowiedzieliśmy się w Centrum Informacji Turystycznej w Białej Podlaskiej.
Staraniem Stowarzyszenia Powiatów i Gmin Nadbużańskich z siedzibą w Łosicach powstała w 2001 roku trasa rowerowa. - Ciągnie się ona od Wyszkowa aż po Janów Podlaski, choć dokumentacja sięga Hrubieszowa - mówi prezes Stefan Szańkowski. Ścieżka liczy ponad 200 kilometrów. Szlak biegnie również przez Nadbużański Park Krajobrazowy i liczne rezerwaty przyrody. Niestety w tym roku nie wybudowano ani jednego odcinka trasy.
W powiecie parczewskim jako ścieżkę rowerową można wykorzystać sieć dróżek asfaltowych biegnących od Białki poprzez groby partyzanckie, Jezioro Obradowskie, Laski aż do Parczewa. - Jest to najczęściej wykorzystywana droga turystyczna, wyłączona z ruchu samochodowego, liczy prawie 20 kilometrów - mówi Jan Najs z Wydziału Oświaty, Kultury, Kultury Fizycznej i Turystyki w Parczewie.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO