sobota, 16 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Wandale niszczą ławki w mieście

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 lipca 2008, 19:24

Ławki w mieście dzielą się na te źle ustawione i na te zdewastowane - uważają mieszkańcy. Wandale z lokalizacji są zadowoleni.

- Zdarza się, że muszę pół godziny czekać na miejski autobus, chętnie bym przysiadła na ławce. Niestety, chyba ktoś złośliwie ustawił ławkę tak daleko od przystanku na żądanie, że pasażer z niej nie skorzysta. Na dodatek została okradziona z desek i oszpecona napisami - narzeka pani Janina, która czekała na autobus linii "H”.

- To dziwne, że nowa ławeczka ustawiona przy al. Tysiąclecia już ma rozkręcone śruby i skradzione deseczki. Szkoda, że nikt w mieście nie reaguje w przypadku takich zniszczeń - mówi Zbigniew Makaruk, który uważa, że nikt nie walczy w Białej Podlaskiej z wandalizmem. - Przewracane są kosze na śmieci, niszczone przystanki - dodaje.

Z kolei pan Henryk obserwuje, jak co kilka tygodni wandale niszczą wiatę przystankową przy ul. Akademickiej. - W ostatni weekend znów brakowało w wiacie czterech szyb, bo młodzi mężczyźni wracający z dyskoteki wyjmowali tafle z ram i rzucali je na jezdnię - opowiada pan Henryk.

- Na placu Trzech Krzyży niemal codziennie są przewracane olbrzymie betonowe kosze. Już raz strażnicy musieli po szyję wchodzić do oczka wodnego przy targowisku, aby wyłowić stamtąd wrzucony przez osiłków kosz - mówi Adam Żukowski, komendant bialskiej Straży Miejskiej, który potwierdza, że w mieście ciągle jest coś niszczone. - Zgłaszaliśmy do Komunalnego Gospodarstwa Pomocniczego, aby zmienić sposób mocowania ławek, bo śruby trzymające deski są za lekko zakręcone - wyjaśnia komendant.

Janusz Hodun, kierownik Komunalnego Gospodarstwa Pomocniczego, przyznaje, że służby miejskie są bezradne. - Chuligani wyrywają listwę ze zbrojeniem mocującym kosze. Nie będziemy więc już ich kotwiczyć, może wtedy dewastacja będzie mniejsza. Szkoda, że część nowych, ładnych ławek, które ustawiliśmy w mieście, już jest dewastowana i oszpecana napisami - zauważa Hodun.

Odpowiadając na narzekania pasażerów komunikacji miejskiej wyjaśnia, że o miejscu ustawienia ławek (także przy al. Tysiąclecia) współdecydowali pracownicy z jego firmy i urzędnicy z Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!