sobota, 3 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Wędkarzu, zmień przynętę

Dodano: 4 lutego 2002, 17:17
Autor: (mal).,

Od tego roku nie wolno już wędkarzom stosować na przynętę żywych ryb. Minister rolnictwa i rozwoju wsi usłuchał protestów podnoszonych przez przyrodników.

- Starzy wędkarze narzekają, ale co zrobić. Wiadomo, że to pod kątem Unii. Przecież w Niemczech nie można organizować żadnych zawodów - mówi Janusz Hołownia, komendant Społecznej Straży Rybackiej przy Okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego w Białej Podlaskiej. W piątek prezydium i zarząd przyjęły budżet, plan zarybień i kalendarz imprez sportowych na 2002 rok. Z finansami nie jest najlepiej. Związkowi ubywa członków, a tym samym pieniędzy ze składek - opłata roczna wynosi obecnie 104 złote. Zarybianie jest kosztowne. W tym roku wędkarze chcą przeznaczyć na ten ważny cel 96 tysięcy złotych. Ponad 11 tysięcy kilogramów ryb wpuszczą do nadzorowanych akwenów wiosną i jesienią - najwięcej, bo aż 8 tysięcy kilogramów karpia. Teraz straż rybacka sprawdza nabrzeża i łowiących. Kłusownictwo wciąż jest problemem. Często mają miejsce połowy niezgodne z regulaminem i w okresach wyłączonych z terminarza. Dlatego związek postanowił zabronić okresowo korzystania z łowiska na Bugu między Derłem a Woroblinem.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO