środa, 22 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

Właściciel firmy sprzątającej i jego pracownicy wyrzucali śmieci w lesie (zdjęcia)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 sierpnia 2014, 12:54
Autor: (aa)

Wpadli na gorącym uczynku, dzięki czujności dwóch myśliwych, którzy byli świadkami wyrzucania m.in. materiałów budowlanych w lesie. Policjanci zatrzymali wczoraj właściciela firmy sprzątającej z Międzyrzeca Podlaskiego i jego pracowników.

Piątek. Las w rejonie miejscowości Franopol w powiecie bialskim.

- Samochód dostawczy firmy świadczącej usługi sprzątania zauważyliśmy rano, ok. godz. 4.30 - opowiada nam jeden z myśliwych, który o nielegalnym procederze powiadomił policję. - Było to w miejscu, w którym od jakiegoś czasu systematycznie przybywa śmieci. To jest jakieś 5 km od głównej drogi. Mężczyźni, który przyjechali samochodem, łopatami wysypywali z niego śmierci. Razem z kolegą zastąpiliśmy im drogę, żeby nie mogli odjechać. Mężczyźni zaproponowali, żebyśmy się "dogadali”. Nie zgodziliśmy i o całym zdarzeniu powiadomiliśmy policję.

Okazało się, że śmieci wyrzucali trzej mieszkańcy Międzyrzeca Podlaskiego w wieku 56, 39 i 29 lat. Samochód, którym przyjechali jest użytkowany przez firmę oferującą usługi sprzątania w tym mieście, której właścicielem jest zatrzymany 56-latek. Dwaj pozostali mężczyźni są pracownikami tej firmy.

- Jest to prywatna firma. Z tego co wiem, nie ma podpisanej umowy z Urzędem Miasta w Międzyrzecu Podlaskim na odbiór i zagospodarowanie śmieci - mówi podkom. Jarosław Janicki, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej.

Na miejscu, gdzie zostali zatrzymani mężczyźni znajdowało się składowisko śmieci świadczące o tym, że opady były wysypywane w tym miejscu wielokrotnie. Rodzaj śmieci jest podobny do tego przywiezionego przez zatrzymanych.

- Ok. 200 metrów dalej znajdowały się kolejne odpady - wskazuje asp. Andrzej Fijołek z zespołu prasowego KWP w Lublinie.

- Na tym nielegalnym wysypisku były głównie materiały budowlane jak też części od lodówek - opisuje w rozmowie z nami myśliwy.

Zatrzymani zaprzeczali, że to oni zwieźli wszystkie te śmieci.

- Mężczyźni tłumaczyli, że jednorazowo wyrzucali tutaj odpady - dodaje asp. Fijołek. - Będziemy sprawdzać dokumentację tej firmy i to czy ma ona podpisane stosowne umowy na zutylizowanie tych odpadów.

Czynności wyjaśniające prowadzą w tej sprawie policjanci z Białej Podlaskiej.

Sprawca wykroczenia polegającego na składowaniu odpadów w lesie podlega karze aresztu lub grzywny. Osoba taka jest zobowiązana także do uiszczenia nawiązki równej kosztom usunięcia i neutralizacji odpadów.
  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!