sobota, 16 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Woda znowu drożeje w Białej Podlaskiej

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 lutego 2011, 18:01

W Białej Podlaskiej znowu drożeje woda (Fot. Archiwum)
W Białej Podlaskiej znowu drożeje woda (Fot. Archiwum)

Chociaż już na początku roku woda podrożała (bo wzrósł VAT), dziś na sesji Rady Miasta w Białej Podlaskiej radni mają zatwierdzić nowy cennik, który będzie obowiązywał od kwietnia.

Tradycja była taka: wkrótce po sylwestrze Bialskie Wodociągi i Kanalizacja "Wod-Kan” wnioskowały o podwyżkę ceny wody i ścieków, w uzasadnieniu projektu uchwały radnym podawano, o ile i do jakiej kwoty stawki mają wzrosnąć. Tym razem prezydent Andrzej Czapski podaje jedynie proponowane nowe stawki: 2,19 zł za metr sześc. wody za oraz 3,68 zł za metr sześc. ścieków odprowadzanych do kanalizacji miejskiej.

Dariusz Stefaniuk z PiS, wiceprzewodniczący Rady Miasta, uważa, że przygotowane na sesję dokumenty celowo ukrywają wielkość podwyżki.

– Mój klub będzie przeciwko tym podwyżkom. Znów uderzy się bialczan po kieszeniach. Ludzie tracą pracę. Szkoda, że duże firmy komunalne nie dzielą się dywidendą z kasą samorządową, a ich szefowie zarabiają nawet więcej od prezydenta! –grzmi Stefaniuk.

Bolesław Kuzioła, prezes Bialskiej Spółdzielni Mieszkaniowej "Zgoda” przyznaje, że trudno było spółdzielcom dowiedzieć się o skali planowanej podwyżki, gdyż "Wod-Kan” nie uprzedza, ani nie konsultuje zmian stawek.

– Zazdrościmy Lublinowi, gdzie prezydent przez dwa lata hamował podwyżkowe zapędy firmy dostarczającej wodę. U nas co roku podwyżka jest wyższa, niż wskaźnik inflacji. Najbardziej zdumiewa wzrost opłaty abonamentowej za wodomierz; od 2003 roku aż o 533 proc.!– oburza się Kuzioła.
Mieszkający w domu jednorodzinnym Sławomir Rozwadowski nie ukrywa niezadowolenia z kolejnej podwyżki.

– Ludzie już nie wytrzymują tego gradu wzrostu cen. To ponad ludzką cierpliwość! – wyznaje.
Zygmunt Król, prezes BWIK "Wod-Kan” informuje, że za metr sześć. wody gospodarstwa domowe zapłacą po podwyżce o 11 groszy (czyli 5,7 proc.) więcej, a za ścieki 17 groszy więcej (czyli 5,2 proc.).

– W poprzednim roku bardziej, niż akładalismy, wzrosły koszty remontów, materiałów i transportu. Rosną ceny energii elektrycznej i podatki – uzasadnia Król wniosek o podwyżkę. I dodaje, że podwyżka byłaby jeszcze większa, gdyby to, że bialczanie w minionym roku zużyli o 1,1 proc. wody więcej niż w roku 2009.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!