czwartek, 20 lipca 2017 r.

Biała Podlaska

Wspólne poszukiwanie korzeni

Dodano: 2 lutego 2003, 19:36
Autor: Beata Malczuk

28-letni Erick Onepunga (w środku) pochodzi z Konga. Tam się urodził i zdobył prawnicze wykształceni
28-letni Erick Onepunga (w środku) pochodzi z Konga. Tam się urodził i zdobył prawnicze wykształceni

Pierwszy raz widzę na żywo Murzyna. Warto było do cioci na ferie przyjechać - mówi trzecioklasistka Ola Gruczoł. Kilkudziesięciu uczniów z okolicznych szkół powodowanych chęcią spotkania gości z Afryki przyjechało w piątek do Podedwórza na koncert zespołu "Przyjaciele Świata”.

Wspólna zabawa dała okazję do poznania przedstawicieli Czarnego Lądu. Najbardziej spodobał się publiczności Eryk. Żywiołowy, wygadany Kongijczyk. Mówił po angielsku. Z miejsca zachęcił wszystkich do wspólnego śpiewania. Nie krył zdziwienia, że "O bele jo”, to utwór dobrze młodzieży znany.
Zebrane podczas imprezy pieniądze dzieci przeznaczają na kształcenie 14-letniej koleżanki z Zambii. - Potrzeba osiemset złotych rocznie. To nie są duże pieniądze, ale uczniowie muszą się natrudzić, organizując ciekawe przedsięwzięcia - podkreśla Dorota Pawłowska, dyrektorka Gimnazjum w Podedwórzu.
- Jesteśmy pod wrażeniem tego, co się tu dzieje. Wasza dobroć jest ogromna. Dzieci w Afryce są do was podobne, równie mądre i inteligentne, ale większość żyje w nędzy. Nie chodzą do szkoły, bo kształcenie jest bardzo drogie - tłumaczył łamaną polszczyzną oblegającym go młodym ludziom Erick Onepunga.
Szkoła w Podedwórzu była wcześniej uczestnikiem konkursu "Mój przyjaciel z Afryki”. Konkurs ten wyzwolił w dzieciach, trochę znudzonych monotonią wiejskiego pejzażu, twórczą inicjatywę. Wymyśliły i przeprowadziły pierwszy dzień wiosny w Afryce. Krajobraz przyrodniczy i kulturowy Czarnego Lądu poznawały we własnej szkole. Trochę pomogli im w tym zaprzyjaźnieni misjonarze. Przy tej i innych okazjach zbierano pieniądze dla biednych afrykańskich rówieśników, najczęściej sprzedając wykonane własnoręcznie ozdoby i bibeloty.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!