wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Wypadek w Kolonii Wisznice: Prowadziła choć miała dwa promile

  Edytuj ten wpis

W wypadku w Kolonii Wisznice zginęła 31-letnia mieszkanka gminy Hanna, jej 33-letni mąż, 9-letni syn
W wypadku w Kolonii Wisznice zginęła 31-letnia mieszkanka gminy Hanna, jej 33-letni mąż, 9-letni syn

Szokujące ustalenia śledczych w sprawie tragicznego wypadku w Kolonii Wisznice.

Wypadek w Kolonii Wisznice należy do najtragiczniejszych, które zdarzyły się w tym roku na lubelskich drogach. Doszło do niego na początku sierpnia. Audi A4 na zakręcie zjechało na lewy pas, wpadło do rowu i uderzyło w dwa przydrożne drzewa. Na miejscu zginęła 31-letnia mieszkanka gminy Hanna, która kierowała autem, jej 33-letni mąż, 9-letni syn i 48-letni kuzyn. Młodsze dziecko – 8-letni chłopiec w stanie ciężkim trafił do szpitala.

Prokuratura Rejonowa w Parczewie zleciła ustalenie przyczyn wypadku biegłemu z zakresu bezpieczeństwa w ruchu drogowym. W ekspertyzie będzie musiał uwzględnić stan, w jakim był kierowca. Do parczewskiej dotarły wyniki badań na trzeźwość kierowcy i dorosłych pasażerów.

– Kierująca miała ponad dwa promile alkoholu w organizmie – mówi Urszula Szymańska, prokurator rejonowy w Parczewie. – Nietrzeźwi byli również dwaj pasażerowie, którzy zginęli w wypadku. Jeden z nich miał ponad 2,3 promila alkoholu, drugi 3 promile.

Jak już informowaliśmy pijany był również sprawca innego wypadku, w którym zginęła trzyosobowa rodzina. W czerwcu Stanisław Z., wówczas oddziałowy w areszcie śledczym w Lublinie wracał mitsubishi do domu. Na zakręcie w Wólce Rokickiej auto uderzyło w jadący z naprzeciwka kia. Na miejscu zginęła żona kierowcy i dwie młodsze córki. Dwie starsze w poważnym stanie trafiły do szpitala. Ciężko ranny został również kierowca z kia.

Badanie krwi wykazało, że Stanisław Z. miał w organizmie 2,5 promila alkoholu. Prokuratura zarzuciła mu spowodowanie śmiertelnego wypadku a sąd aresztował.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!