poniedziałek, 23 października 2017 r.

Biała Podlaska

Wyrósł mur, handel pada

  Edytuj ten wpis
Dodano: 31 stycznia 2008, 15:52

Białorusini przestali przyjeżdżać na zakupy do Terespola i Białej Podlaskiej. Handel pada,

bo naszych wschodnich sąsiadów nie stać na polską wizę za 60 euro.


- Gwałtownie spadają obroty w naszych hurtowniach. Wpływa na to koszt wiz dla Białorusinów i rygorystyczny system podatkowy w ich kraju - ocenia Tadeusz Konaszuk, prezes bialskiej firmy Vikking.

Eugeniusz Izdebski, prezes Bialskopodlaskiej Izby Gospodarczej, potwierdza: handel przygraniczny zamarł. Izba próbowała temu zaradzić. - W grudniu zorganizowaliśmy seminarium polsko-białoruskie "Współpraca samorządów gospodarczych Polski i Białorusi”. Zaapelowaliśmy do władz o umożliwienie bezwizowego ruchu przy granicy. Nie było odzewu strony rządowej - zaznacza Izdebski.

Według Jacka Danieluka, burmistrza Terespola, w miejscowych sklepach jest dziesięciokrotnie mniej białoruskich klientów niż przed rokiem.

- Wielu naszych handlowców nastawiło się na handel z klientami zza Buga. Ich sklepy świecą dziś pustkami. Wszyscy w Terespolu czekamy aż ta dramatyczna sytuacja ulegnie poprawie - nie traci nadziei burmistrz.

Już od kilku tygodni bialski poseł Adam Abramowicz (PiS) zabiega o wprowadzenie w strefie przygranicznej ruchu bezwizowego.

- Skierowałem w tej sprawie zapytanie do ministra spraw wewnętrznych i administracji - mówi Abramowicz. - Chodzi mi, by umożliwić osobom zamieszkującym w gminach obok granicy z Białorusią i Ukrainą przekraczanie granicy bez obowiązku posiadania wizy wjazdowej w ramach tzw. małego ruchu granicznego.

Poseł dodaje, że nadbużańskie samorządy lokalne zgodnie potwierdzają, iż miałoby to wielki wpływ na rozwój regionu. Kupcy i przedsiębiorcy mogliby rozwinąć działalność gospodarczą, tworzyć nowe miejsca pracy.

- Ważne jest i to, że wprowadzenie tego rozwiązania ułatwiłoby kontakty rodzinne ludziom, których w 1945 roku rozdzieliła granica - podkreśla poseł.

Niedawno Piotr Stachańczyk, podsekretarz stanu w MSWiA, wyjawił, że dodatkowe możliwości przekraczania granicy w ramach tzw. małego ruchu granicznego są powiązane z przestrzeganiem przez władze białoruskie podstawowych norm demokratycznych, zwłaszcza w stosunku do przedstawicieli Związku Polaków na Białorusi.

Abramowicz polemizował z nim twierdząc, że zbudowanie muru pomiędzy oboma państwami na pewno nie przyspieszy zmian demokratycznych na Białorusi i nie polepszy sytuacji polskiej mniejszości narodowej.

- To podróże obywateli Białorusi do Polski będą naturalnie przyspieszać aktywność obywatelską na rzecz zmian w tym kraju - argumentował.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!