sobota, 16 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Wyszedł po papierosy. Przystawili mu pistolet do głowy i zabrali 5 tys. zł

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 grudnia 2009, 12:33
Autor: (men)

Policjanci z Białej Podlaskiej zatrzymali sześciu mężczyzn podejrzanych o udział w rozboju z użyciem broni. Przejęli posiadane przez nich narkotyki, pistolet gazowy i broń pneumatyczną.

W minioną niedzielę po południu na ul. Sikorskiego 27-letni Rafał S. z woj. mazowieckiego padł ofiarą rozboju. Pod pozorem zakupu papierosów został zwabiony w ustronne miejsce. Wtedy jeden z czterech napastników przyłożył mu do głowy przedmiot przypominający pistolet i zażądał pieniędzy. Przestępcy zabrali poszkodowanemu 5 tys. zł i uciekli.

Powiadomieni policjanci po 12 godzinach namierzyli napastników. We wtorek przed świtem prawie 20 policjantów otoczyło hotel w Horbowie. Przestępcy mieli odcięta drogę ucieczki.

Kiedy policjanci wkroczyli do pokoju hotelowego, poszukiwani mężczyźni jeszcze spali. Zatrzymano 25-letniego Andrzeja M., 22-letniego Piotra K. i dwóch 19-latków: Adriana M. i Piotra D. Wszyscy są mieszkańcami Białej Podlaskiej.

Podczas przeszukania funkcjonariusze znaleźli 3 tys. zł, 17 gramów marihuany i 21 gramów amfetaminy.

Z kolei w mieszkaniu 26-letniej Anity S., znajomej zatrzymanych, policjanci zabezpieczyli pistolet gazowy oraz wiatrówkę typu walther.

Zatrzymali także dwóch znajomych pokrzywdzonego, 26-letniego Krzysztofa F. z woj. mazowieckiego i 20-letniego Jonasza O. Obaj są podejrzewani o pomoc w zorganizowaniu spotkania, podczas którego sterroryzowano mężczyznę bronią i zabrano mu pieniądze.

– Od zatrzymanych pobrano krew do badań na zwartość alkoholu i narkotyków. Za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia grozi mężczyznom kara do 12 lat pozbawienia wolności – informuje Krzysztof Semeniuk, oficer prasowy bialskiej policji.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!