piątek, 21 lipca 2017 r.

Biała Podlaska

Za młodzi na nowy sprzęt

Dodano: 23 grudnia 2005, 19:43

Zaledwie trzy tygodnie cieszyli się z nowych pracowni komputerowych uczniowie podstawówek w Uhninie, Kodeńcu i Dębowej Kłodzie. Wójt nakazał przekazać sprzęt do gimnazjum.

Każda ze wymienionych szkół otrzymała z Europejskiego Funduszu Wspomagania Rozwoju Szkół Wiejskich po jedenaście komputerów wraz z oprogramowaniem. Gotowe pracownie dyrektorzy muszą jednak rozebrać, bo wójt zdecydował, że staną w gminnym gimnazjum. Uczniowie podstawówek są w bardzo rozczarowani.
– Szkoda. Te komputery są szybsze, mają płaskie kineskopy. Jak nam je zabiorą, to znowu wrócimy do tych starych – żalą się uczniowie podstawówki.
Dyrektorki podstawówek potwierdzają, że dostały od wójta pismo z nakazem przekazania komputerów do gimnazjum w Dębowej Kłodzie. Pocieszające jest tylko to, że nie wszystkich. Po dwa mogą sobie zostawić.
– Mam oddać osiem nowych komputerów i laptopa. Dzieci jeszcze o tym nie wiedzą. Sama nie wiem, jak mam im o tym powiedzieć – martwi się Halina Bartoszuk, dyrektorka SP w Dębowej Kłodzie.
Anna Sawczak, dyrektorka SP w Kodeńcu, też nie jest szczęśliwa. – Dostałam polecenie służbowe i muszę je wykonać. Wójt nie wyznaczył konkretnej daty, dlatego uważam, że na oddanie sprzętu mam miesiąc. To jest dziwne, bo sama wypełniałam wniosek i podpisywałam protokół odbioru pracowni komputerowej.
– Same wystarałyśmy się o komputery, a teraz mamy je oddać? – dziwi się Łucja Furmaniuk, dyrektorka SP w Uhninie. – Nawet komputer przenośny muszę oddać, bo w gimnazjum będzie niby lepiej wykorzystywany.
Henryk Czech, wójt gminy Dębowa Kłoda, jest oburzony naszym pytaniem o komputery. Twierdzi, że gimnazjaliści efektywniej je wykorzystają.
– Skończmy wreszcie z patriotyzmem lokalnym i zadbajmy o dobro gimnazjalistów – mówi. – Zwykła logika gospodarności każe wyposażyć gimnazjum w nowe komputery, a nie szkoły podstawowe. Panie dyrektorki z podstawówek chciałyby nowe komputery, ale przecież dzieci nie korzystają z nich tyle, co gimnazjaliści. A poza tym szkoły podstawowe mają jeszcze wcale nie najgorsze komputery.
Wójt dodaje, że przekazanie nowych komputerów do gimnazjum zaakceptowali rodzice. Chyba jednak nie wszyscy. – Córka przyszła do domu z płaczem. Nie mamy komputera, więc liczyła na to, że chociaż w szkole będzie mogła z niego skorzystać – mówi matka jednej z uczennic podstawówki. – W takiej sytuacji jest wielu innych uczniów.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!