czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Za uśmiech chorego dziecka


okaz zajęć z hipoterapii. Na koniu ćwiczy Marek Banasiewicz, klacz Samarę prowadzi Kasia Kopeć, a in
okaz zajęć z hipoterapii. Na koniu ćwiczy Marek Banasiewicz, klacz Samarę prowadzi Kasia Kopeć, a in

Chory chłopiec jest rozpromieniony z radości. Dostał akurat w swoje urodziny piękny obraz. - Za uszczęśliwiony uśmiech takiego dziecka oddałbym wszystko - mówi Tadeusz Cieślak, ofiarodawca i autor pejzażu. Za uśmiech dzieci niepełnosprawnych pracują wszyscy wolontariusze stowarzyszenia BKJ-DN, którzy minionej soboty zorganizowali kolejną integracyjną imprezę w podbialskiej Roskoszy.

Za uśmiech bialska 3 Komenda Lotniska dała autokar i wojskową grochówkę oraz sprzęt do nagłośnienia imprezy. Za uśmiech pracowali kilka godzin przy tym sprzęcie Piotr Sułkowski i Łukasz Górnicki oraz mjr Ryszard Olik, który koordynował udział wojska w przedsięwzięciu. Za uśmiech dzieci niepełnosprawnych wystąpiły zespoły Podlasiacy i Brevis oraz tancerze z Aidy, kierowanej przez Elżbietę Juszczyk. Za to samo dały produkty żywnościowe zabawki i słodycze firmy Eldorado, Panda i Joker oraz Spółdzielnia Mleczarska z Krasnegostawu i zakład mięsny pana Łojewskiego z Włodawy. Bezpłatnie do Roskoszy dowoziły dzieci i opiekunów, którzy nie zdążyli do autokaru, taksówki korporacji Capitol. Imprezę swoim zaprzęgiem, też wyłącznie za dziecięcy uśmiech wsparł Tadeusz Juszczuk. Podobnie prowadzący konkurs karaoke Arkadiusz Michlewicz.
Rozradowane buzie jeżdżących konno i bryczkami, obdarowanych słodyczami i przyborami szkolnymi uczniów z klas integracyjnych bialskich szkół i ośrodka Polskiego Stowarzyszenia Na Rzecz Dzieci z Upośledzeniem Umysłowym były dla organizatorów i sponsorów największym podziękowaniem.
- Dzisiejszy festyn to przede wszystkim wielka zasługa Artura Skóry i Wojciecha Popławskiego z zarządu naszego stowarzyszenia oraz wolontariuszy takich jak Agnieszka Zozula, Dorota Dembowska, Marian Lubański i Jarosława Kopeć - podkreśla Robert Sadownikow, prezes Bialskopodlaskiego Klubu Jeździeckiego- Dzieciom Niepełnosprawnym.
Jak mówią organizatorzy, kolejna impreza integracyjna odbędzie się na śniegu. Na buziach dotkniętych przez los zmów pojawi się uśmiech radości. Stowarzyszenie specjalizujące się w hipoterapii działa dzięki garstce zapaleńców. Nadal jest na dorobku. Ludziom dobrej woli zawdzięcza, że przybywa koni i sprzętu, ale potrzeby są nadal duże. •
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!