czwartek, 19 października 2017 r.

Biała Podlaska

Zaadoptowali i pokochali

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 września 2006, 18:42

Beata i Krzysztof Pergół pięć lat temu adoptowali dwójkę dzieci. Zaraz potem zdecydowali się być rodziną zastępczą dla kolejnych czworga. Dziś pracownicy Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie stawiają ich za wzór rodzin z powiatu bialskiego.

- Miałam problem z zajściem w ciążę - opowiada pani Beata. - Postanowiliśmy z mężem, że adoptujemy dziecko. Wtedy nie wiedzieliśmy jeszcze, że jest coś takiego, jak rodzina zastępcza.
Pergółowie adoptowali dziewczynkę i chłopczyka. Piotruś miał pięć miesięcy, Oliwia rok i dwa miesiące. Zaczęli rozbudowywać dom. Po dwóch latach do nowych pokojów wprowadziły się kolejne trzy dziewczynki. Rok później w domu zamieszkała jeszcze Agnieszka. Jedna dziewczynka już się usamodzielniła i wyprowadziła do cioci.
- Mamy pięcioro dzieci - uśmiecha się pani Beata. - Właściwie to sześcioro, bo najstarsze, Wioletka, często nas odwiedza.

Piotruś jest bardzo ruchliwy, dobrze się rozwija. Oliwia jest grzeczna. Agnieszka dobrze się uczy, często walczy o swoje zdanie. Dorotka uwielbia pomagać w kuchni, ma dobry kontakt z młodszymi dziećmi. Agnieszka, która trafiła do rodziny jako ostatnia, dłuższy czas żyła w swoim świecie. Teraz dobrze się uczy, jest chwalona przez nauczycieli za zachowanie i poprawę w nauce.
Oliwka i Piotruś mówią do Pergółów: mama, tata. Dla pozostałych małżeństwo jest ciocią i wujkiem. Jednak i te młodsze i starsze dzieci wiedzą, że Pergółowie nie są biologicznymi rodzicami.

- Pewnie, że nieraz się kłócimy - zgodnie mówią dziewczynki. - Ale polubiłyśmy się, więc sprzeczka szybko się kończy. Ciocia, jeśli trzeba, zawsze nam doradzi, można z nią o wszystkim pogadać.
- Dobra rodzina zastępcza doskonale zastępuje dzieciom rodzinę biologiczną - mówi Bożena Przybylska, kierowniczka działu opieki nad dzieckiem i rodziną PCPR w Białej Podlaskiej. - Pergółowie są doskonałym tego przykładem. Dziecko rozwija się prawidłowo, jest kochane, uczy się pewnych zachowań i norm społecznych, może zdobyć wykształcenie.
Na terenie powiatu bialskiego funkcjonuje 107 rodzin zastępczych.
- To wciąż za mało - tłumaczy Halina Mincewicz, dyrektorka PCPR w Białej Podlaskiej. - Co kilka dni do Domu Dziecka w Komarnie trafiają kolejne maluchy...

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!