środa, 26 lipca 2017 r.

Biała Podlaska

Żałują, że to już koniec

Dodano: 11 września 2002, 17:04

Syreny w komplecie (od prawej): Marcin Szumiło - perkusja, Mariusz Czarnomysy - gitara, Krzysztof Do
Syreny w komplecie (od prawej): Marcin Szumiło - perkusja, Mariusz Czarnomysy - gitara, Krzysztof Do

Niebawem 10-lecie działalności artystycznej będzie obchodził zespół rockowy Komendy Lotniska nr 3 w Białej Podlaskiej - "Gutter Sirens”. Kto ich przygarnie, kiedy za kilka miesięcy jednostka ulegnie likwidacji?

Grupa powstała w 1992 roku i była jedną z pierwszych kapel rockowych w Polsce, które rozpoczęły działalność przy jednostce wojskowej. Od tego czasu zdążyli zaskarbić sobie uznanie i życzliwość wojskowych z całego kraju. Zespół od lat godnie reprezentuje Białą Podlaską na różnego rodzaju przeglądach, konkursach i festiwalach zespołów wojskowych. Praktycznie nie zdarza się, aby chłopcy z "Gutter Sirens” nie przywieźli do grodu nad Krzną jakiegoś prestiżowego wyróżnienia. Między innymi w kwietniu tego roku zdobyli Grand Prix Przeglądu Amatorskiej Twórczości Artystycznej WLOP w Jeleniej Górze. Wystąpili w warszawskich Łazienkach z okazji Dnia Wojska Polskiego. Jednak największym sukcesem był udział w IX Festiwalu Rockowym - Węgorzewo 2002.
- Już samo zaistnienie na imprezie było naprawdę wielkim wyróżnieniem. Spośród prawie 300, które zgłosiły chęć występu w Węgorzewie, tylko 21 kapel zakwalifikowało się do udziału w konkursie - mówi Krzysztof Domański, lider zespołu.
Grupa "Gutter Sirens” wydała dwie anglojęzyczne płyty. Obecnie trwają prace nad kolejnym krążkiem. Ostatnia publikacja Syren "Memory Analysis” zebrała bardzo pozytywne opinie krytyków muzycznych z całego kraju.
- Sami piszemy teksty oraz muzykę do naszych utworów. Gramy po angielsku. Na potrzeby regulaminów festiwalowych zdarzają się utwory po polsku, ale to rzadkość - podkreśla K. Domański. Członkowie zespołu z żalem mówią o likwidacji bialskiej jednostki wojskowej, która nastąpi już za kilka miesięcy. - Z ciężkim sercem przyjęliśmy taką decyzję, ponieważ z wojskiem współpracowało się nam wspaniale. W każdej sytuacji służyli fachową pomocą, zawsze mogliśmy na nich liczyć - mówią zgodnym chórem członkowie "Gutter Sirens”.
St. chor. sztab. Piotr Sułkowski, opiekun wykonawców twierdzi, że współpraca z zespołem była wspaniałym doświadczeniem. - Myślę, że grupa szybko znajdzie swoje miejsce pod skrzydłami mundurowych, ponieważ nie wolno zatracić tego co budowało się przez lata. Chłopcy są naprawdę dobrzy i jestem przekonany, że w przyszłości osiągną to wszystko co sobie zaplanowali - twierdzi Piotr Sułkowski.
- Zespół dał nam wiele okazji do radości i chwały. Dzięki takim jak "Gutter Sirens” na przestrzeni wielu lat doszło do swoistego kompromisu. Ostra muzyka, jaką grają została zaakceptowana w wojsku przez żołnierzy, a co najważniejsze przez ich przełożonych - dodaje opiekun bialskich Syren.•
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!