piątek, 2 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Zapowiada się wojna dwóch Stanisławów

Dodano: 11 lipca 2002, 16:05

W Międzyrzecu Podlaskim już doszło do pierwszych starć przedwyborczych. Pretekstem do wyborów burmistrza stał się konflikt o pałac Potockich.

Po wypędzeniu stamtąd Domu Dziecka niszczejący budynek nie znalazł nabywców. Kiedy obecny burmistrz Stanisław Lesiuk zgłosił ideę utworzenia tam placówki KUL pojawiły się oficjalne wypowiedzi starostwa, że propozycja jest przedwczesna, gdyż nie została skonsultowana z gospodarzem obiektu. Przed kilkoma dniami Rada Powiatu Bialskiego dała jednak przyzwolenie na przekazanie pałacu dla KUL.
Stanisław Zaniewicz, wicestarosta bialski pochodzący z Międzyrzeca Podlaskiego poparł tę inicjatywę i postanowił wystartować jako kandydat z PSL w wyborach na burmistrza.
- Dałem się namówić. Trzeba spróbować swoich sił. Przez ostatnie cztery lata miasto nic nie zyskało, a wiele straciło. Pogłębiły się w nim podziały społeczne. Tam trzeba człowieka, który ze stoickim spokojem, z uśmiechem i determinacją zjednoczy ludzi. Znajomi mówią mi "Stary wracaj!” W Międzyrzecu rośnie bezrobocie. Ciężko tam żyć. Ponadto władze miejskie nie zadbały o synchronizację działań z władzami powiatu - stawia zarzuty Stanisław Zaniewicz.
Obecny burmistrz Stanisław Lesiuk bardzo krytycznie ocenia działania wicestarosty podczas likwidacji domu dziecka i przy podejmowaniu uchwały o tworzeniu okręgów wyborczych (stracił na tym rejon międzyrzecki). Podkreśla, że podczas kadencji poważnie zmienił miasto, skanalizował je oraz zbudował wodociąg.
- Przebudowałem całe centrum zyskując z zewnątrz pieniądze. Już w obecnym roku zacznie się wykup terenów pod obwodnicę. Zrobiłem remonty szkół - podkreśla Stanisław Lesiuk. Popiera go Wspólnota Samorządowa utworzona przez PO, RS, PiS. ZChN i stowarzyszenia katolickie.
Prawdopodobnie między panami Stanisławami rozstrzygnie się walka o fotel burmistrza. Do rywalizacji przystąpi też SLD . Przewodniczący międzyrzeckiego koła Janusz Smolarczyk nie ukrywa, że z racji na uchwałę konwencji partyjnej, kandydować ma szef organizacji, czyli on.
Sławomir Zacharjasz prezes ZG OOB już dawno ogłosił swoje kandydowanie na fotel burmistrza. - Cały czas podtrzymuję swoją kandydaturę. Czekam na wsparcie bezrobotnych, tylko na nich mogę liczyć - mówi Sławomir Zacharjasz.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO