sobota, 16 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Zima szybsza niż gmina

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 listopada 2009, 17:37
Autor: ANNA HERETA

Nie da się przejechać drogą w Rozbitówce, bo takie są koleiny z błota i piachu. Rodzina Semieników jest odcięta od świata. Pan Jan wysłał żonę i chore dzieci do Białej Podlaskiej, bo z domu by się nie wydostali.

– To jest koszmar, bo żyjemy jak w osiemnastym wieku – mówi Jan Semeniuk, zrozpaczony mieszkaniec Rozbitówki (powiat bialski). Do jego domu nie ma jak dojechać. Ciężkie samochody wywożące na pobliskie pola obornik tak rozjeździły drogę, że wysokie koleiny uniemożliwiają dotarcie na jego posesję. – To jest droga gminna. Prowadzi do Krzywowólki, ale przede wszystkim do pól innych rolników i do mojego domu – tłumaczy Semeniuk.

Mężczyzna kilka dni temu próbował dojechać do lekarza i uszkodził zawieszenie w aucie. – Przez zły stan drogi będę ponosił jeszcze koszty naprawy – złości się.

Państwo Semeniukowie mają dwoje dzieci, które chorują. – Martusia ma rok i siedem miesięcy i jest alergiczką. Dwa razy w tygodniu muszę być z nią w przychodni – mówi Semieniuk. Druga, 10-letnia Aleksandra, też choruje. A z posesji nie można się wydostać – załamuje ręce mężczyzna.
Karetka ani inny pojazd nie przejedzie.

– Bałem się, że w razie nagłej sytuacji z młodszą córką, nie uda mi się dotrzeć do lekarza. I dodaje, że z tego powodu rodzina została rozdzielona. – Wysłałem córki z żoną do teściowej do Białej Podlaskiej – mówi.

Rodzina na wsi mieszka dwa lata. Problem z drogą pojawił się już w tamtym roku i mężczyzna interweniował od razu w gminie. – Na wiosnę dali piach, więc sam rozwoziłem go kilka dni, żeby mieć dojazd. Ale teraz, kiedy rolnicy rozjeżdżają drogę ciągnikami toniemy w bagnie – mówi Semeniuk.

– Drogi gruntowe tak wyglądają w naszej gminie i to nie jest wyjątek – mówi Zygmunt Litwiniuk, wójt gminy Tuczna. – Gdyby była pogoda i wody gruntowe opadłyby, wtedy moglibyśmy utwardzić drogę nawiezionym kamieniem. Ale na razie nie ma na to warunków – tłumaczy Litwiniuk. I dodaje, że o tym, który odcinek drogi będzie utwardzany decydują radni.

– Remont należy przeprowadzić gruntownie, bo jeśli tylko rzucimy kamień, to zmarnujemy materiał – tłumaczy. I dodaje, że rolnikom rozjeżdżającym drogi nie można zabronić przejazdu na pola. Teraz uratuje Semeniuka przymrozek i cierpliwość – dodaje wójt.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!