piątek, 22 września 2017 r.

Biała Podlaska

Zimą zwierzęta głodują w lesie

Dodano: 24 lutego 2010, 20:06

Koło siedziby Muzeum Południowego Podlasia stoi paśnik. To reklama wystawy łowieckiej. Tymczasem jedni myśliwi są krytykowani przez innych myśliwych za to, że nie dokarmiają zwierząt w lasach.

– Między Białą Podlaską i Kodniem oraz obok Hruda i Horbowa, na terenach, które obserwuję, nie widzę żadnych paśników, paszy i siana – mówi pan Mieczysław, dawny myśliwy, który uważa, że młodzi myśliwi zaniedbują obowiązek dokarmiania zwierząt w czasie ostrej zimy i dużych opadów śniegu.

Zwierzyna jest wygłodzona – tłumaczy pan Mieczysław, który obawia się, że surowa zima przerzedzi stada saren i dzików. – Nie widziałem ani śladu sań, ani samochodów, czy ciągników, które by wjeżdżały do lasów.

Roman Laszuk, łowczy okręgowy, przyznaje, że obfite opady śniegu udaremniły dojazd do wielu paśników. – Istotnie, zima jest ciężka. Niektóre koła jednak poradziły sobie, wywożąc karmę do lasów obok dróg i zwierzęta przychodziły. Byli myśliwi, którzy wynajmowali ciężki sprzęt, aby odśnieżyć drogę do miejsca wykładania paszy – podkreśla Laszuk.

Dodaje, iż koło PZŁ "Dąbrowa” wynajmowało sprzęt, aby dożywiać zwierzęta obok Zahorowa – mówi i obiecuje, że skontroluje inne koła, czy wywiązują się ze swoich obowiązków dokarmiania zwierzyny w zimie.

Dobrym przykładem jest warszawskie koło PZŁ "Wola”, które dzierżawi tereny obok Huszlewa. Członkowie zorganizowali dokarmianie zwierząt połączone z kuligiem przygotowanym dla dzieci z huszlewskich szkół. – Zabraliśmy na przyczepy kukurydzę i siano. Uczniowie zawieźli dla zwierząt kapustę i marchew – wspomina Waldemar Zienkiewicz.

Janusz Szostakiewicz, naczelnik bialskiego wydziału Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, uważa, że w innych szkołach też trzeba propagować dokarmianie zwierzyny leśnej.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!