poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Zła wiadomość dla przygranicznego handlu. Białoruś uszczelnia granicę

Dodano: 26 kwietnia 2016, 18:26

Handel w Terespolu nastawiony jest na klientów zza wschodniej granicy
Handel w Terespolu nastawiony jest na klientów zza wschodniej granicy

Białoruś zaostrzyła przepisy celne. Obywatele, którzy przekraczają granicę częściej niż raz na trzy miesiące, wwożąc na Białoruś towar powyżej wartości 300 euro lub przekraczający wagę 20 kilogramów, zapłacą cło. Dotyczy to podróżnych wszystkich narodowości.

Poza cłem podróżni z towarem będą musieli wnieść także specjalną opłatę celną, a także oddać białoruskim służbom podatek VAT, który mogą odzyskać po zakupach w Polsce.

– Władze Białorusi zdecydowały się na wprowadzenie analogicznych norm przewozowych, jakie obowiązują w Unii Europejskiej – mówi Marcin Czajka z Izby Celnej w Białej Podlaskiej. – W naszych warunkach wartość bagażu, oczywiście poza rzeczami osobistymi, też nie może przekraczać 300 euro.

Z wprowadzenia nowych przepisów niezadowoleni są kupcy z polskiej strony granicy i klienci ze strony białoruskiej.

– Jeździliśmy do Polski, żeby kupować taniej – powiedziała dziennikarzowi Radia Lublin podróżna z Białorusi. – Teraz, kiedy do ceny przyjdzie dodać cło, to wyjdzie na to, że towar z Polski będzie kosztował nas tyle samo, co na Białorusi.

Handel w Terespolu nastawiony jest na klientów zza wschodniej granicy.

– Zależy nam na jak największej liczbie gości z rejonu brzeskiego i by ci goście jak najwięcej kupowali. Mieszkańcy mają z tego utrzymanie, a miasto ma podatki – przyznaje Jacek Danieluk, burmistrz Terespola. – Na obecną chwilę nie obserwuję, aby nagle przyjeżdżało ich mniej. Dla mnie dobrym prognostykiem jest także niezmiennie duża liczba samochodów z białoruskimi tablicami rejestracyjnymi przed naszymi marketami. Przepisy przepisami, a życie toczy się dalej.

Potwierdzają to polscy celnicy, którzy na drogowym i kolejowym przejściu granicznym w Terespolu wciąż mają pełne ręce roboty.

– Z obserwacji tamtejszych funkcjonariuszy wynika, że ilość towarów przewożonych przez Białorusinów jest obecnie tylko nieznacznie mniejsza niż przed zmianą przepisów – mówi Czajka.

– Potrzeba jednak co najmniej miesiąca, aby móc ocenić wpływ tych zmian na przygraniczny obrót handlowy.

willy
jaser
mambo
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

willy
willy (28 kwietnia 2016 o 11:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nikt ci baranie nie karze płacić podatków i nikt na siłę nie ściąga ich od ciebie.

Widać jak znasz się na prowadzeniu firm. Nikt nie karze płacić podatków? Czyli przedsiębiorcy płacą je z dobrowolnie, ale nie muszą tego robić? W Polsce za podatki i ZUS wynoszą około 45% ceny wystawionej na fakturze. Nie mówiąc już o dodatkowych kosztach i robociźnie. Jak się nie znasz i nie prowadziłeś nigdy firmy, to lepiej się nie odzywaj.

Rozwiń
jaser
jaser (27 kwietnia 2016 o 18:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

czyli grzejesz tyłek na stołku opłacanym z podatków siłą ściąganych od nas?

Nikt ci baranie nie karze płacić podatków i nikt na siłę nie ściąga ich od ciebie. Jak się nie podoba to zamykasz lub zawieszasz firmę i nie płacisz podatków . Idziesz roznosić ulotki lub na zmywak do Anglii. Typowe Polaczki tylko płacą. Podnieść ZUS i podatek dochodowy a jak się nie podoba to zamykać firmy i won na ulotki lub do Anglii. :D  :D  :D

Rozwiń
mambo
mambo (27 kwietnia 2016 o 08:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ja tam też się ciesze że kupcom, przedsiębiorcom i tym innym prywatnym nierobom odpłynie trochę kasy. Do pracy pójdą a nie ludzie jak do tej pory na tych nieudaczników rypali . Ja sobie poradzę bo pracuję w instytucji państwowej i kasę mam i będę miał bo mam umowę na czas nieokreślony ale te prywatne nieroby zaczną wreszcie pracować i płacić podatki  Ha ha . Oby jak najmniej tych Białorusinów przyjeżdżało .

czyli grzejesz tyłek na stołku opłacanym z podatków siłą ściąganych od nas?

Rozwiń
Przemytnik fajek
Przemytnik fajek (27 kwietnia 2016 o 07:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A kogo obchodzą ci przedsiębiorcy . Niech zdychają z głodu . Przedsiębiorcy to mendy, Zatrudniają ludzi na czarno.  Jak dają umowy to śmieciówki . Nie dają płatnych urlopów, 4 dni urlopu na żądanie jak przewiduje polskie prawo pracy. To łakome szmaty i mendy . Ludziom płacą 1400 zł czyli najniższą krajową a sami stawiają domy i bujają się dobrymi autami. Ja tam mam gdzieś te ich 1400 zł . Pojadę kilka naście razy w miesiącu na przemyt , po fajki na Białoruś i mam lekką ręką 4000 zł. I pracuje sam na siebie a nie na jakiegoś przedsiębiorce nieroba. Kto kumaty będzie jeździł na przemyt i lekką ręką po odliczeniu mandatów 3000 zł się zarobi. A za 1400 zł to niech przedsiębiorcy zatrudniają swoje matki, żony , ojców, czy bachorów . Dobrze że przez tych Białorusinów te szmatławce mogą pójść z torbami . I o to chodzi aby poszli ....

Rozwiń
Gość
Gość (26 kwietnia 2016 o 22:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ciekawe kto będzie pracować na te 500+, skoro przedsiębiorczość masowo będzie upadać? Terespol zostanie w ten sposób zdegradowany do przysłowiowej "Koziej Wólki", w której w gminie będzie pracować tylko wójt i księgowa. Na innych pracowników pieniędzy nie będzie.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!