wtorek, 26 września 2017 r.

Biała Podlaska

Żona od sądu

Dodano: 8 stycznia 2003, 21:48
Autor: (er)

Może powinienem teraz domagać się spełnienia obowiązków małżeńskich – żartował wczoraj 34-letni Leszek z Radzynia Podlaskiego, bezdzietny kawaler, który w uzasadnieniu sądowego wyroku wyczytał, że ma żonę i dwójkę dzieci.

Mężczyzna przed ponad rokiem został zwolniony z radzyńskiej placówki Telekomunikacji Polskiej. Wystąpił do sądu o przywrócenie do pracy. Jego sprawę rozpatrywano w wydziale pracy Sądu Rejonowego w Białej Podlaskiej. Pan Leszek sprawę przegrał. Poprosił o uzasadnienie. Wyczytał w nim, że jest jedynym żywicielem rodziny oraz, że ma żonę i dwoje dzieci. Ponieważ jest bezdzietnym kawalerem informacja ta wprawiła go w zdumienie. „Ożeniony” przez sąd kawaler podejrzewa, że sędzia się pomyliła, gdyż w tym samym czasie rozpatrywała sprawy jego trzech kolegów, w tym mężczyzny żonatego, mającego dwójkę dzieci. Podobnie sądzi Waldemar Bańka, prezes Sądu Rejono- wego w Białej Podlaskiej. – Pani sędzia pisała uzasadnienia kilku wyroków na komputerze i prawdopodobnie w jedno z nich wkleiła niewłaściwy fragment – mówi. Mężczyzna odwołał się od wyroku do Sądu Okręgowego w Lublinie, który utrzymał w mocy niekorzystne dla niego orzeczenie. Na rozprawie pan Leszek powiedział o pomyłce, ale sędziowie nie uznali tego za istotny element sprawy.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!