sobota, 18 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

Zostawili pobitego na mrozie. Jeden z nich już na wolności

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 grudnia 2012, 16:05
Autor: er

 (Archiwum)
(Archiwum)

Prokuratura w Radzyniu Podlaskim zdecydowała, że najmłodszy z mężczyzn podejrzany o pobicie i zostawienie na mrozie nieprzytomnego człowieka będzie odpowiadał z wolnej stopy. Zastosowała wobec niego dozór policji.

17-letni Kamil S., był pierwszym, który usłyszał zarzuty w bulwersującej sprawie skatowania na ulicy mieszkańca Międzyrzeca Podlaskiego.

W poniedziałek wieczorem 47-letni mieszkaniec Międzyrzeca Podlaskiego wyszedł z baru. Na ul. Kościelnej napadło go kilku mężczyzn. Pobili go i okradli. Zdjęli mu kurtkę oraz buty i zostawili nieprzytomnego na śniegu. Na dworze było około ośmiu stopni mrozu.

Nieprzytomnego przypadkiem znaleźli policjanci, którzy patrolowali miasto. Do dziś przebywa w szpitalu.

We wtorek po południu policjanci zatrzymali trzech mężczyzn podejrzanych o pobicie. W środę najmłodszy z nich 17-letni Kamil S. usłyszał zarzut dokonania rozboju oraz narażenia pokrzywdzonego na niebezpieczeństwo utraty zdrowia bądź życia poprzez zostawienie na mrozie.

Prokuratura nie wystąpiła o jego aresztowanie. W czwartek takie same zarzuty postawiła dwóm pozostałym mężczyznom. Miała zdecydować czy tak samo jak 17-latek, będą mogli wyjść na wolność.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!