poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Zupa miłosierdzia

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 stycznia 2002, 19:05
Autor: Beata Malczuk

Darmowe gorące posiłki zapewniają przetrwanie ludziom biednym. Mroźna zima jest dla nich szczególnie trudnym okresem

Stołówka przy ulicy Brzeskiej. Tutaj codziennie warzy się zupę dla ubogich. - Ugotowanie pięćdziesięciu litrów pieczarkowej, fasolowej lub grochówki zajmuje kucharce i uczniom około trzech godzin - mówi właścicielka jadłodajni. Podkreśla, że jest to wartościowy posiłek, przyrządzany na wywarze z kości schabowych i ze świeżych warzyw, a nie z suszonek. Bierze się też pod uwagę preferencje smakowe odbiorców. Wolą dobrze doprawione jedzenie. Żurek i ogórkowa to ulubione menu, mniej chwalone są krupniki i pomidorówka za to, że nie ma w niej ziemniaków. W termosach zupa zawożona jest do "jadalni” w gmachu przychodni przy ulicy Warszawskiej.
Tam dzieli się ją po pół litra - w piątki w większych ilościach, na zapas do poniedziałku. Do tego każdy dostaje kiełbasę lub salceson, może być też jajko na twardo albo kawałek żółtego sera i oczywiście chleb - tak przewiduje jesienno-zimowy standard. Od dwunastej do czternastej pracownica pobiera od zgłaszających się po obiad talony rozdawane przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej i wydaje przydział. - Zupę nalewam do talerzy, czasem do przynoszonych baniek po kilka porcji naraz, jeżeli ktoś zjawia się nieregularnie. Widuję, jak niektórzy dzielą się z innymi, oddając niewykorzystane talony - opowiada obsługująca punkt. Nie narzeka na swoją pracę, ale przyznaje, że na początku miała obawy. Na szczęście bezdomni zachowują się w tym miejscu spokojnie.
- Wygląd niektórych może przestraszyć, zwłaszcza jak są nieumyci, ale nawet oni nie awanturują się. Po cichu, szybko jedzą i wychodzą. Tylko jak proszę o pomoc w przeniesieniu termosu, oburzają się i odmawiają - zaznacza nasza rozmówczyni. Kobieta zastrzega, aby nie robić jej zdjęcia. Nie chciałaby być widziana w takim towarzystwie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!