środa, 20 września 2017 r.

Biała Podlaska

ZUS nie skory do płacenia

Dodano: 18 marca 2003, 16:37

Niedawno przedstawialiśmy protest Jerzego Leszczyńskiego z Białej Podlaskiej przeciwko ZUS. Ten mężczyzna stracił pracę, kiedy kilka tygodni po operacji przepukliny, stanął przed lekarzem orzecznikiem, który (jak twierdzi pokrzywdzony) po zbadaniu go z odległości półtora metra, stwierdził, że należy mu skrócić zwolnienie szpitalne i skierować do lżejszej pracy. Firma, w której pracował, nie miała takiej pracy i rozwiązała umowę. Dopiero po dwóch latach operowany doczekał się korzystnego wyroku sądowego i otrzymał zwrot zasiłku chorobowego, lecz bez odsetek.

Od półtora roku pozostaje bez zatrudnienia i zasiłku. - Przez niechlujstwo lekarza orzecznika jestem w bardzo trudnej sytuacji - podkreśla J. Leszczyński. Niedawno wystąpił o przyznanie mu zadośćuczynienia (50 000 zł) za wyrządzoną krzywdę przez lekarza orzecznika. W wieku 50 lat może bowiem jedynie rozpocząć własną działalność gospodarczą.
Stanisław Sieński, dyrektor radzyńskiego oddziału ZUS odmówił poszkodowanemu wypłacenia żądanych 50 000 zł. - Ponieważ w czasie badania przez lekarza orzecznika ten pan nie przedstawił dokumentacji uzasadniającej wydane zaświadczenia o niezdolności do pracy, zostało wystawione zaświadczenie korygujące. Niezbędną dokumentację dołączył dopiero później do akt sądowych, a biegły uwzględnił jej zapisy w swojej opinii oceniającej zasadność zaświadczenia. Z tego względu nie przysługują mu odsetki, gdyż prawo do świadczenia zostało ustalone po okazaniu wcześniej brakujących dowodów leczenia. Z przykrością stwierdzamy brak podstaw prawnych do uwzględnienia roszczeń finansowych - stwierdza Stanisław Sieński. Zaznacza, iż ZUS nie może być obciążany za zaistnienie trudnej sytuacji pana Jerzego.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!