środa, 18 października 2017 r.

Biłgoraj

Na widok policji zaczęli uciekać. Nastolatkowie wjechali w drzewa


Nastolatkowie z gminy Frampol byli trzeźwi, nie odnieśli poważnych obrażeń
Nastolatkowie z gminy Frampol byli trzeźwi, nie odnieśli poważnych obrażeń

Zamiast się zatrzymać, zaczęli uciekać. Jazda zakończyła się na drzewach

Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek, pół godziny po północy. Policjanci zauważyli dziwnie jadącego seata. Uznali, że kierowca może być nietrzeźwy. Kiedy chcieli zatrzymać auto, kierujący minął policjantów i zaczął uciekać.

Mundurowi ruszyli za seatem. Używali sygnałów świetlnych i dźwiękowych, ale kierowca nie reagował. Na zakręcie mundurowi na chwilę stracili go z oczu. Wówczas doszło do wypadku.

W Woli Radzięckiej kierowca stracił panowanie nad autem, wypadł z drogi i uderzył w drzewa. 

- W rozbitym samochodzie znajdował się 16-latek z gminy Frampol, który z obrażeniami ciała przebywa w szpitalu. Z miejsca wypadku oddalił się 18-latek i drugi 16-latek. Młodzi mężczyźni zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy - wyjaśnia sierż. szt. Joanna Klimek z policji w Biłgoraju.

Nastolatkowie z gminy Frampol byli trzeźwi, nie odnieśli poważnych obrażeń. Do prowadzenia auta przyznał się 18-latek. Nie ma prawa jazdy, a samochód zabrał jednemu z członków rodziny, bez jego zdody. Obecnie przebywa w szpitalu. Odpowie przed sądem za spowodowanie wypadku.

Czytaj więcej o: wypadek Biłgoraj
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 października 2017 o 15:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
NIEKTÓRYM PISMAKOM KASA ZA WYPOCINY PRZESŁANIA MERITUM - WAŃKOWICZ BY TAKIEGO GŁĄBA ......
Rozwiń
Gość
Gość (2 października 2017 o 12:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kto to pisze i nie czyta "Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek pół godziny."??
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!