Ograniczają umowy śmieciowe. Zmiany w kodeksie pracy od 2016 roku

Dodano: 4 stycznia 2016, 14:07
Autor: Newseria

W I kwartale tego roku wchodzą w życie zmiany w Kodeksie pracy. Nowe przepisy ograniczają możliwość zawierania umów na czas określony poprzez wprowadzenie limitów w ich stosowaniu.

Pracodawca będzie mógł zawrzeć tylko trzy takie umowy z jednym pracownikiem, na maksymalnie 33 miesiące. Za nieuzasadnione przekroczenie limitów pracodawcy grozi grzywna do 30 tys. zł. 

Czas próbny - ograniczony

– Podstawowym celem ustawodawcy w nowelizacji Kodeksu pracy było ograniczenie możliwości zawierania przez pracodawców z pracownikami umów o pracę na czas określony. Drugą zasadniczą kwestią była zrównanie pozycji pracowników zatrudnionych na podstawie umów o pracę na czas określony, z pracownikami zatrudnionymi na podstawie umów o pracę na czas nieokreślony– tłumaczy Patrycja Szałas-Maciąga, adwokat z kancelarii JS Legal.

Jedną z umów terminowych, której dotyczą zmiany w przepisach, jest umowa o pracę na okres próbny. W każdej tego typu umowie powinien zostać dookreślony cel, dla którego została zawarta. Dzięki temu ma zostać ograniczone stosowanie umów na czas próbny po raz kolejny – dotychczas pracodawcy obchodzili przepisy i decydowali się na podpisywanie właśnie takich umów, aby uniknąć zawierania tych na czas nieokreślony. Co do zasady umowa o pracę na okres próbny może być zawarta tylko raz. Ustawodawca przewidział jednak wyjątki.

Z pracy do pracy

– Jeden z nich dotyczy zawarcia z pracownikiem ponownej umowy na okres próbny, jeśli pracownik będzie wykonywał inną pracę. Chodzi o całkowicie inne stanowisko związane z innym zakresem obowiązków i innymi kwalifikacjami. Drugi wyjątek dotyczy sytuacji, gdy dany pracodawca i pracownik zawierają po raz kolejny umowę o pracę na okres próbny dotyczącą tego samego rodzaju pracy, ale od wygaśnięcia poprzedniej minęły już trzy lata – wyjaśnia adwokat.

Ograniczone zostaną też zasady stosowania umów na czas określony. Od nowego roku pracodawca będzie mógł zawrzeć z danym pracownikiem trzy takie umowy, a łączny czas ich obowiązywania nie będzie mógł przekroczyć 33 miesięcy. Dotychczas przy umowach terminowych nie było takich ograniczeń, więc pracodawcy z takiej możliwości chętnie korzystali.

Limit nie dotyczy

Od 2016 roku to się zmieni i czwarta umowa lub każda kolejna, która przekracza okres 33 miesięcy, zostanie automatycznie uznana za zawartą na czas nieokreślony. Przewidziane są jednak sytuacje, w których możliwe będzie przekroczenie limitów.

– Pierwsza dotyczy celu, jakim jest zastępowanie pracownika, którego nieobecność jest usprawiedliwiona. Druga sytuacja natomiast dotyczy umów i prac dorywczych i sezonowych. Inną kwestią jest świadczenie pracy w okresie kadencji oraz najbardziej elastyczna przesłanka – jeśli wymagają tego obiektywne przesłanki leżące po stronie pracodawcy – wymienia Szałas-Maciąga.

Jak podkreśla ekspertka, pracodawca będzie musiał wskazać przyczyny, dla których została zawarta kolejna umowa na czas określony z przekroczeniem wskazanych w ustawie limitów. Zawarcie umowy na czas określony powinno służyć zaspokojeniu rzeczywistego zapotrzebowania o charakterze okresowym i w świetle wszystkich okoliczności zawarcia umowy ma być niezbędne.

– Jeśli umowa została zawarta z przyczyn obiektywnych leżących po stronie pracodawcy, powinien on wskazać je w umowie i w ciągu 5 dni roboczych od jej zawarcia przekazać do Okręgowego Inspektoratu Pracy. Jeżeli pracodawca nie dochowa tego obowiązku, będzie to wykroczenie przeciwko prawom pracownika zagrożone sankcją grzywny w wysokości od 1 tys. do 30 tys. zł – wskazuje Patrycja Szałas-Maciąga.

Wypowiedzenie takie samo

Nowelizacja Kodeksu pracy wprowadza też zmiany w okresach wypowiedzenia, które mają być zależne nie od rodzaju umowy, ale od długości jej obowiązywania. Przy umowach zawartych na okres krótszy niż pół roku będzie można ją wypowiedzieć z dwutygodniowym wyprzedzeniem, a z miesięcznym przy umowach zawartych na dłuższy niż półroczny okres.

Jeśli zatrudnienie będzie trwało 3 lata, okres ten ulega wydłużeniu do 3 miesięcy. Tym samym pracodawcy będą musieli stosować takie same okresy wypowiedzenia przy umowach na czas określony, co w przypadku umów na czas nieokreślony.

Gość
Gość
Gość
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (14 marca 2016 o 22:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeśli chcesz zdobyć pracę, każdego dnia sprawdzaj oferty i wysyłaj CV do wybranych przez siebie pracodawców, porozmawiaj ze znajomymi może słyszeli o wolnym stanowisku, idealnym dla Ciebie:) teraz na Praca.pl możesz otrzymać 1000 zł za polecenie do pracy, któregoś ze swych znajomych, sprawdź jakie to proste, dowiedz się czym jest Wynagrodzenie za Polecenie!
Rozwiń
Gość
Gość (9 lutego 2016 o 19:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gość 05.01.2016r, godz.08.51-przyjmij sobie imigrantów z syrii,bedziesz miał w końcu żone po orgaźmie,córke w ciąży i łeb odcięty-życze ci tego...zamarzający na ulicy..
Rozwiń
Gość
Gość (23 stycznia 2016 o 22:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Należy nie znać Polaka on już coś wymyślił ,aby wydymac i ustawodawcę i robola.Nie od parady mają prawników.Biźneśmeny ;z firmy krzak się odezwali;znają słownictwo podwykonawcy..Pracodawcy zatrudniający rencistów korzystający z dotacji PEFRONU płacacy w porywie 7,50.Tak jak wykorzystywani są Polacy w pracy to nikt nie jest oprócz narodów Azji i Afryki.Chyba,że mówimy jeszcze o tych biznesmenach złodziejach co rozkradli lubelskie zakłady i majątek narodowy.
Rozwiń
Gość
Gość (6 stycznia 2016 o 21:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ostrożnie bym to komentował, widać nieróbstwo niesione tonem wypowiedzi, najlepiej tym nierobom dać kilka tysiecy umowe na wieki aby sie czuł pracownik bezpiecznie pierdział w stołek i konsumował, a pracodawca niech robi po 13 godzin dziennie, soboty i niedziele, jego kodeks nie obowiazuje, stawke godzinową nierobom dać, urlopu 1,5 miesiaca, dodatkowych dni wolnych od pracy z 10 za świeta w sobote bo byczysko sie zmęczyło świetami kościelnymi i państwowymi i nie odpoczeło odpowiednio, ot czy to to taki czy inny złodziej zawsze bedzie naciągaczem, robic sie wam nie chce i szukacie ochronek i osłonek, wiekszość was nie interesuje czy firma zarabia czy nie - tylko 8 h do domu i nalepiej za pare tysi na łapę, a prezes i właściciel firmy to dla was burzuj i zlocdziej co Wasze pensje wykradai jedzie na urlop za granicą, by odpocząć od stresu, od ryzyka, bo jak mu sie przewróci kontrakt to wam wyplatki dadza a prezes złodziej bedzie długi i kredyty spłacał do końca zycia, kraj nierobów ktorzy tylko jak pojadą do angli, do niemiec to od razu aspiracje traca, cement na taczkach wożą, fizolą sie i tam praca spoko, a tu można oszukiwać cały tydzień walić w karola i brać kase, POLSKA, super ( nie wszystkich to dotyczy, znam paru porządnych ale każdy z nich ma ponad 40 lat, uczciwa ekipa, wie co głód i bieda, a dzisiejsze inzyniery debile i kretynoemgieery domagają sie wszystkiego co mozna wyrwać za frajer,
Rozwiń
wiwaldii
wiwaldii (5 stycznia 2016 o 13:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Tu nie chodzi o żadne emerytury tylko o zaniżanie stawek godzinowych człowieku.Tylko uprzywilejowane grupy społeczne czerpią zyski z umów cywilno-prawnych.Reszta ludzi dogorywa i głoduje na takich umowach.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!