Co drugi dorosły Polak spłaca kredyt

Dodano: 3 grudnia 2017, 14:48

Co drugi dorosły Polak spłaca kredyt. Wśród ponad 15 milionów zadłużonych najwięcej jest ludzi w wieku 33-44 lata. W naszym regionie niemal wszyscy płacą swoje zobowiązania w terminie. Za to pożyczamy mniej niż mieszkańcy zachodniej Polski.

Najnowsze dane demograficzne GUS potwierdzają, że w kraju mamy 31,5 mln dorosłych Polaków. Z najnowszego raportu Biura Informacji Kredytowej BIK wynika, że 15,2 mln osób z tej grupy spłaca jakieś zobowiązania. Oznacza to, że co drugi dorosły Polak posiada kredyt. Łącznie spłacanych jest w Polsce 27,6 mln zobowiązań kredytowych na kwotę 584,2 mld złotych.

Polacy solidnie spłacają swoje kredyty. Tylko 8 proc. kredytobiorców spóźnia się z regulowaniem rat powyżej 90 dni. W naszym województwie kłopoty ze spłatą ma 7 proc. kredytobiorców. Większą sumiennością mogą się pochwalić tylko mieszkańcy Podkarpacia.

Pożyczają młodzi

Wiek jest, obok dochodu i kosztów prowadzenia gospodarstwa domowego, istotnym czynnikiem dla banków w ocenie zdolności kredytowej klientów. Określa możliwości spłaty kredytu.

Najliczniejszą grupą wśród biorących kredyty są osoby aktywne zawodowo w wieku 35-44 lat. Stanowią one 23 proc. wszystkich kredytobiorców. Osoby te mają do spłaty w sumie 40 proc. wartości wszystkich obecnie spłacanych kredytów. Średnia wysokość zadłużenia na kredytobiorcę w przedziale wiekowym 35-44 lata to 67 825 zł.

Mieszkania na kredyt

W ogólnej puli kredytów dominują zobowiązania na cele mieszkaniowe. Jest ich obecnie 2,29 mln. Ich łączna wartość to 408,21 mld zł. Kredyty związane z mieszkaniem stanowią 70 proc. łącznej wartości kredytów do spłaty - informuje Biuro Informacji Kredytowej.

Blisko połowa wszystkich zobowiązań kredytowych to kredyty konsumpcyjne (ratalne i gotówkowe). Jest ich 13,19 mln na kwotę 152mld zł.

Eksperci z BIK podkreślają, że chociaż kredyty mieszkaniowe przeważają w Polsce pod względem wartościowym, to jednak rynkowe nasycenie tym produktem plasuje nas na dalekiej, 20 pozycji w Unii Europejskiej. Wyprzedzamy Czechy, Łotwę, Chorwację, Litwę, Słowenię, Węgry, Bułgarię i Rumunię.
Inaczej rzecz się ma z kredytami konsumpcyjnymi. Tu jesteśmy na 4 miejscu w Unii Europejskiej, po Cyprze, Grecji i Bułgarii. To oznacza wysokie nasycenie tego rodzaju kredytami.

Kto lubi pożyczać

Najwięcej kredytów w stosunku do poziomu zaludnienia, mają mieszkańcy województw lubuskiego (53 proc.) i wielkopolskiego (53 proc.), zaś najmniej: mieszkańcy województw podkarpackiego, gdzie tylko 39 proc. osób korzysta z kredytu. W naszym regionie wskaźnik ten utrzymuje się na poziomie 43 proc.
Pod względem liczby posiadanych kredytów mieszkaniowych liderem jest województwo mazowieckie. Najmniej takich kredytów mają osoby z województw opolskiego, podlaskiego i świętokrzyskiego. W liczbie kredytów konsumpcyjnych przoduje śląskie, natomiast do mieszkańców województwa podlaskiego należy tylko 2 proc. wszystkich spłacanych kredytów konsumpcyjnych.

Patrząc na kredytową mapę Polski widać, że znacznie więcej pożyczek zaciągają mieszkańcy zachodniej części kraju. Eksperci BIK tłumaczą to częściowo kilkoma czynnikami, m.in. zróżnicowaną skłonnością do ryzyka w różnych obszarach kraju, czynnikami kulturowymi, albo różnicami w poziomie zamożności. Informacje z bazy BIK pokazują jednocześnie, że mieszkańcy północno-zachodniej Polski mają największe kłopoty ze spłacaniem kredytów. Pod tym względem województwa w południowej i wschodniej części kraju wypadają znacznie lepiej.

Źródła: Eurostat, GUS, BIK

584,2
miliarda złotych - to łączna suma 27,6 miliona zobowiązań kredytowych, jakie mają Polacy

408,21
miliarda złotych to wartość kredytów mieszkaniowych

43
taki procent mieszkańców naszego regionu korzysta z kredytu

Czytaj więcej o: biznes pieniądze kredyt
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (3 dni temu o 11:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak ktoś mądrze wziął kredyt a nie drogą chwilówkę to teraz nie ma problemu. znalazłem ***s://gotowkowe.net/ i tam suwakami ustawiłem sobie taką ratę, która mi nie zrobi problemu w przyszłych miesiącach.
Rozwiń
Gość
Gość (3 grudnia 2017 o 15:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jednym słowem efekt "Zielonej Wyspy". Kredyt wzięty, kasy ni ma, a dług został. W myśl zasady Weź Kredyt i Zmień Pracę. Pracy nie znaleźli.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!