Przedsiębiorca stracił klientów, obwinia MPWiK o niesprawiedliwość

Dodano: 6 lutego 2016, 19:49

Michał Staszak twierdzi, że przez zbyt niską przepustowość światłowodów stracił połowę klientów. O swoim problemie podczas ostatniej sesji opowiedział radnym (fot. Radosław Szczęch)
Michał Staszak twierdzi, że przez zbyt niską przepustowość światłowodów stracił połowę klientów. O swoim problemie podczas ostatniej sesji opowiedział radnym (fot. Radosław Szczęch)

Przedsiębiorca z Puław dostarczający internet oskarża MPWiK o nierówne traktowanie i zbyt niską przepustowość sieci światłowodowej. Odmawia także zapłaty zaległych 18 tys. złotych.

Siecią światłowodową, która kilka lat temu oplotła miasto, zarządza Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji. Zgodnie z prawem, spółka ta nie może jednak bezpośrednio podłączać do sieci mieszkańców. Zadanie to spoczywa na tzw. operatorach ostatniej mili, czyli firmach, które po podpisaniu umowy z MPWiK, dobudowują ostatnie – kluczowe elementy sieci oraz pozyskują klientów. Jedną z takich firm był WLS Net, kierowany przez Michała Staszaka.

Przedsiębiorca jest niezadowolony z dotychczasowej współpracy z miejską spółką, narzeka na stan techniczny światłowodów i próbuje wynegocjować lepsze warunki. Tymczasem MPWiK w związku z narastającym i nieregulowanym zadłużeniem WLS Net, umowę z firmą rozwiązał. Nie zakończyło to jednak sporu, który w przyszłości może przenieść się do sądu.

– Warunki wydawane przez MPWiK są skrajne i niesprawiedliwe. Część operatorów otrzymała stawki preferencyjne. Im ta działalność się opłaca. Mojej firmie zaproponowano o wiele gorsze warunki, a poza tym mam zastrzeżenia co do jakości sieci. W ostatnim roku z powodu zbyt niskiego transferu danych, który spadał nawet do kilkuset kilobitów na sekundę, straciłem połowę klientów – mówi Michał Staszak, szef WSL Net.

Przedsiębiorca stara się wynegocjować lepszą umowę oraz doprowadzić do anulowania zadłużenia wobec MPWiK. Obecnie wynosi ono już 18 tysięcy złotych. Zdaniem Staszaka, żeby mówić o zapłacie za usługę, ta powinna być taka, jak napisano w umowie. Jego zdaniem, miejska spółka nie dotrzymując jej warunków, naraziła jego firmę na straty.

Odmiennego zdania jest Andrzej Poleszak, prezes MPWiK, który zapewnia, że wszystkich operatorów traktuje równo, nikt nie ma preferencyjnych warunków, stan techniczny sieci jest świetny, a podstaw do anulowania zadłużenia nie ma.

– To przedsiębiorstwo miało z nami umowę, ale z uwagi na rosnące zadłużenie, byliśmy zmuszeni ją zakończyć. Nie wiem skąd przekonanie o tym, że stosujemy różne cenniki. Cennik jest jeden dla wszystkich, a im większa ilość zamówionego transferu, tym cena jednostki niższa.

Pan Staszak ma dokładnie to, za co zapłacił i co znajduje się w umowie. Nasza sieć ma dużą przepustowość, a na jej jakość nikt nie narzeka – mówi Andrzej Poleszak, który jednocześnie zapewnia o swojej gotowości do rozmów. – Nasze drzwi są otwarte, ale żeby był możliwy kompromis, konieczny jest dialog. Kierowane w naszą stronę zarzuty tego nie ułatwiają – dodaje.

Zdaniem szefa MPWiK, nie ma żadnej możliwości anulowania zaległości finansowych wobec spółki. Michał Staszak zapłacić jednak nie ma zamiaru. Jest przekonany, że wina leży po stronie MPWiK, a o swoim problemie poinformował prezydenta miasta i radnych. Samorządowcy zapewnili, że przyjrzą się tej sprawie. Jeśli nie uda się osiągnąć kompromisu, szef WLS Net zapowiada skorzystanie z drogi sądowej, skargę do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

Gość
Gość
Gość
(28) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (21 lutego 2016 o 14:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dziwne że większość tych postów jest jednego autora, ciekawe co ma z tego. Bezsilność tego Gościa jest ograniczona do jednego, oczernić, musi być bardzo zainteresowany.​Trudno się dziwić przecież Staszak wdepnął w gówno i to się propaguje aby zmylić trop.

Rozwiń
Gość
Gość (17 lutego 2016 o 20:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak tak darujcie Staszakom te 18tys im się wszystko należy to pępki świata!!! Wszyscy muszą się do nich nagiac a im dalej wszystkiego mało! Są Staszaki a cala reszta to ta gorsza reszta .
Rozwiń
Gość
Gość (17 lutego 2016 o 20:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak tak darujcie Staszakom te 18tys.przecież im się wszystko należy! To pepki
Rozwiń
Gość
Gość (17 lutego 2016 o 19:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
U la la skończyła się era Bagsika zaczęła Staszaka umarł król niech żyje król. Król zlodziei i oszustów! Może trzeba przyjrzeć mu się bliżej .
Rozwiń
Gość
Gość (16 lutego 2016 o 15:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jezeli jest to chory system po co wiec podpisuje sie umowe z tym systemem i sie na niego godzi?? Skoro podpisal, zgodzil sie tem przedsiebiorca niech wywiazuje sie. Nie jest on jedynym klientem.Ludzie czy wam ktos cos daje za darmo?? Za wszystko sie placi... jedni moga placic a drudzy juz nie bo im cos nie pasuje i kombinuja cale zycie i slizgaja sie bo moze sie uda???Tu mowa jest o czlowieku ktory ma gdzies zasady,przestanmy wszyscy placic za wszystko bo jest za drogo,ciekawe czy kto kolwiek nam odpusci... I wlasnie przez Takich jak Pan prywatny przedsiebiorca Staszak swiat nami gatdzi uwazajac nas za zlodziei i kombinatorow.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (28)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!