Ursus chce budować nową fabrykę w Lublinie

Dodano: 16 maja 2017, 20:54
Autor: pp

Ursus pochwalił się elektrycznym Elvi targach przemysłowych Hannover Messe 2017<br />
Ursus pochwalił się elektrycznym Elvi targach przemysłowych Hannover Messe 2017

55 milionów złotych potrzebuje Ursus, by zbudować w Lublinie nową fabrykę, w której z taśm produkcyjnych zjeżdżać będą autobusy elektryczne, traktory, maszyny rolnicze i pojazdy elektryczne.

Szefowie firmy przyglądają się dwóm lokalizacjom w ramach Podstrefy Lublin SSE EURO-PARK Mielec.
O planach konsolidacji całej produkcji w jednym miejscu mówił we wtorek Karol Zarajczyk, prezes Ursusa, na konferencji prasowej podsumowującej kwartalne wyniki notowanej na giełdzie spółki. Koszt budowy nowego zakładu oszacowano na 45 milionów złotych (wraz gruntem). Kolejne 10 milionów pochłonie przeniesienie maszyn i doposażenie hal.

Obecnie Ursus posiada zakłady produkcyjne w Lublinie, Dobrym Mieście i Opalenicy. Prezes Zarajczyk zapowiedział wczoraj, że obiekty obecnie należące do Ursusa zostałyby sprzedane lub wydzierżawione.
Firma produkuje ciągniki rolnicze, autobusy elektryczne i hybrydowe, trolejbusy oraz maszyny rolnicze. Ursus konstruuje też elektryczne samochody dostawcze.

Niewykluczone, że pomysł budowy nowej fabryki związany jest m.in. z ambitnymi planami uruchomienia produkcji elektrycznego samochodu dostawczego Elvi. Ursus pochwalił się Elvi w kwietniu na największych europejskich targach przemysłowych Hannover Messe 2017.

Elvi ma być autem dystrybucyjnym, przeznaczonym do jazdy po mieście. Elektryczny napęd mają skonstruować fachowcy z zakładów Cegielskiego w Poznaniu.

– Jeśli wszystko się uda i Poznań dostarczy gotowy napęd, to jeżdżący prototyp ma szansę powstać jeszcze do końca tego roku lub na początku 2018. Na jego budowę oraz stworzenie linii produkcyjnej staramy się o dofinansowanie z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju – mówi Mariusz Lewandowski, rzecznik prasowy Ursusa.

Firma zapowiada wyprodukowanie w tym roku pierwszych 10-12 sztuk Elvi. Byłby to egzemplarze przeznaczone do testowania na etapie homologacji. – Jeśli Ursus Elvi otrzyma homologację do końca tego roku, to jest bardzo prawdopodobne, że w 2018 trafi do produkcji – deklaruje Mariusz Lewandowski.

QUIZ

Czy znasz się na lubelskim żużlu?

Czytaj więcej o: Lublin Ursus Ursus Lublin
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (20 maja 2017 o 21:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
reindustrializacja - tak 3mać
Rozwiń
Gość
Gość (19 maja 2017 o 19:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kolejna firma, która ucieknie do strefy i przestanie płacić podatki miastu. Genialne.
Rozwiń
Gość
Gość (17 maja 2017 o 16:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przyznam, że nie wiem co o tym myśleć. Koncerny typu VW czy Toyota inwestują 1-2mld usd (czyli 4-8 mld zł) w badania i rozkręcenie produkcji pojedynczego pojazdu. A oni chcą wydać 55mln zł i rozpocząć produkcję kilku. Przecież to będzie jakieś totalne badziewie. Naprawdę kadra zarządzająca w tej firmie ma takie wąskie horyzonty, że nie potrafi sobie wyobrazić swojej firmy za np. 10 lat? Gdzie oni wtedy będą? Cały świat będzie już robił elektryki, tyle, że lepiej, a w przypadku Chin, taniej. Tu potrzeba kilku mld, postawienia normalnej fabryki, zaprojektowania nowoczesnym i ładnych pojazdów, zainwestowania w dystrybucję i marketing, a nie jakieś za przeproszeniem wszawe 55 mln. No chyba, że mówimy o klepaniu młotkiem 100szt. rocznie jakiejś dziadowizny.
Rozwiń
Gość
Gość (17 maja 2017 o 12:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rząd pomógł Ursusowi przez udzielenie 3 państwom w Afryce ponad 200 mln USD kredytów z przeznaczeniem na zakup produktów Ursusa, jeśli to jest mało, to gościa z 10:50 piszącego wielkimi literami nic nie zadowoli. To co bardzo by pomogło Ursusowi w swoich planach to koncentracja na produktach. Niech to co produkują zaczną robić w odpowiedniej skali a dopiero potem przeskakują na kolejną branżę. Niestety dzisiaj Ursus ma otwartych zbyt wiele frontów na raz. Na to jest potrzebnych bardzo dużo pieniędzy i jeśli coś pójdzie nie tak jak zaplanowano, to cała firma może mieć wielkie kłopoty.
Rozwiń
Gość
Gość (17 maja 2017 o 11:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Można zbudować nowy zakład na gruzach po zakładzie URSUS polecam kontynuację byłoby pięknie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!