środa, 23 sierpnia 2017 r.

Chełm

70 km pościgu za polonezem

Dodano: 14 lutego 2008, 14:38

Samochód ścinał zakręty, bagatelizował znaki, omijał policyjne blokady, a na liczniku miał 150 km/godz. Za kierownicą siedziała 24-letnia kobieta.

Przekraczała dozwoloną prędkość, ścinała zakręty, bagatelizowała znaki, omijała policyjne blokady

Dopiero po 70-kilometrowym pościgu udało się policjantom zatrzymać kierowcę poloneza, który nie zatrzymał się do drogowej kontroli w Żółkiewce. Po drodze udało mu się ominąć dwie blokady. Dopiero trzecia okazała się skuteczna.

Ku zaskoczeniu funkcjonariuszy z samochodu wysiadła kobieta, 24-letnia Elżbieta D., mieszkanka Żółkiewki. Gnała 140-150 km na godzinę mimo, że miała za pasażera trzyletniego synka. Przesłuchiwana nie potrafiła odpowiedzieć na pytanie, dlaczego nie zatrzymała się do kontroli. W chwili zatrzymania zwierzyła się policjantom, ze obawiała się kary za jazdę... bez uprawnień.

- Policjanci z patrolu zwrócili uwagę na poloneza, gdyż nie świeciła mu się jedna tylna lampa - mówi Marzena Skiba, rzecznik prasowy komendanta powiatowego policji w Krasnymstawie. - Kiedy ruszyli za nim, samochód gwałtownie przyspieszył. Kierowca nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe.

Nadmierna prędkość to nie jedyne przewinienie Elżbiety D. Na zakrętach polonez wypadał z jezdni na nieutwardzone pobocza. Przed skrzyżowaniem z ruchliwą drogą z Lublina do Przemyśla samochód nie zatrzymał się przed znakiem stop, po czym zgrabnie ominął dwie policyjne blokady.

Dopiero trzecia blokada, już na terenie powiatu opolskiego, okazała się skuteczna. Ustawiony w poprzek drogi radiowóz całkowicie zablokował przejazd.
Kobieta odpowie za kilka drogowych wykroczeń. Może też mieć postawiony zarzutu, narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.
Czytaj więcej o:
Znawca
riki
Hanys
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Znawca
Znawca (16 lutego 2008 o 10:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Każdy sprawny Polonez 1.6 powinien osiągnąć ok. 160 km/h Prawie tyle (155 km/h) jest podawane w danych fabrycznych. W rzeczywistości jest to zwykle trochę więcej. Problem w tym, że użytkownicy nie dbają o te samochody. Rozregulowane silniki, kable zapłonowe niewymieniane od nowości skutkują przekonaniem, iż dla tego samochodu 120 km to max.
Rozwiń
riki
riki (14 lutego 2008 o 19:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dlaczego nie strzelali ?
Rozwiń
Hanys
Hanys (14 lutego 2008 o 16:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kup sobie Poloneza i nie wypisuj głupot.
Rozwiń
radzyniak
radzyniak (14 lutego 2008 o 15:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Różnica jest taka że jak policjant rozbije ten nowoczesny samochód to płaci ze swojej kieszeni całość szkody jak jest ubezpieczony to do kwoty 7 tysięcy zwraca mu PZU. Powstaje pytanie jaka część jst warta tylko 7 tysięcy w np. Oplu Astrze? Błotnik i zderzak? Po co ryzykować jak się będzie płaciło z własnej kieszeni?
Rozwiń
Gość
Gość (14 lutego 2008 o 15:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niezła babka. Za takie umiejętności powinna od razu dostać prawo jazdy zasponsorowane przez Komendę Główną Policji wraz z rocznym zapasem paliwa.
A swoją drogą to nie wiedziałem, że polonezem można tyle wyciągnąć.
Policjanci zawsze narzekali, że polonezy nie nadają się na radiowozy. A tu babka uciekła im właśnie polonezem przez 70 km omijając 2 blokady.
Wstyd panowie policjanci - po co wam zachodnie auta, skoro polonezem można zasuwać 150 km/h i zostawić was w tyle?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!