wtorek, 24 października 2017 r.

Chełm

Bank podarował renciście spod Chełma 100 tysięcy złotych

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 lipca 2011, 15:59

Zbigniew Krężel i jego 100 tysięcy<br />
 (Joanna Sadowska)
Zbigniew Krężel i jego 100 tysięcy
(Joanna Sadowska)

Takich paczek nie dostaje się codziennie. Zbigniew Krężel, rencista z Syczyna, nie mógł uwierzyć własnym oczom, kiedy rozpakował tą, którą wczoraj przyniósł mu listonosz. Wewnątrz znalazł prawdziwy majątek. A raczej coś, co kiedyś majątkiem było.

Nadawcą paczki był Narodowy Bank Polski. Przesyłki z banków rzadko zwiastują coś dobrego. To zwykle rachunki, wezwania do zapłaty lub informacje, że na koncie znowu jest debet.

W przypadku pana Zbyszka było inaczej. W paczce znalazł bowiem... 100 tysięcy złotych. – Trzy razy musiałem listonoszowi kwitować tę przesyłkę – mówi pan Zbyszek. – Gdy ją rozpieczętowałem, serce aż mi podskoczyło z radości. Taka niespodzianka!

Zbigniew Krężel to wyjątkowy człowiek. Ciekawy świata i ludzi. Ta ciągła pasja poznawania sprawia, że pan Zbyszek chętnie podróżuje po całym kraju i uczestniczy we wszystkich ważnych wydarzeniach.

Jest stałym gościem organizowanych przez różne instytucje drzwi otwartych (np. w telewizji na Woronicza), czynnie bierze udział w manifestacjach (niejednokrotnie zdarzyło mu się protestować w imieniu różnych grup na warszawskim Krakowskim Przedmieściu), chętnie pozuje przy każdej okazji do fotografii ze sławnymi ludźmi. Tym razem postanowił nawiązać kontakt z Narodowym Bankiem Polskim.

– W czerwcu wysłałem do nich list – opowiada Krężel. – Napisałem, że kiepsko u mnie ze zdrowiem i pieniędzmi. Że z głodowej renty trudno wyżyć. Wspomniałem, że przy mojej trudnej sytuacji przydałyby się każde pieniądze. A oni przysłali mi prawdziwy majątek.

I cała historia byłaby jak z bajki, gdyby nie jeden drobny fakt. Darowanych stu tysięcy pan Zbyszek nie wyda ani na nowe mieszkanie (mieszka w niewielkim domku bez wygód), ani na luksusowe auto (jeździ autobusami PKS), ani na profesjonalne leczenie (ma zrujnowane zdrowie i nie stać go na leki).

Nie kupi sobie najnowszego sprzętu RTV (telewizor zepsuł się dawno temu), ani nie będzie jadał w ekskluzywnych restauracjach (teraz często nie starcza do pierwszego nawet, jeśli kupuje tylko jedzenie).

Wszystko dlatego, że podarowane przez NBP pieniądze, to tak naprawdę kostka brykietu powstała po, jak mówią bankowcy "profesjonalnym zniszczeniu banknotów o łącznej wartości 100 tys. zł.

W liście do pana Zbigniewa Leszek Zemke, zastępca dyrektora departamentu komunikacji i promocji NBP napisał: "Pragnę przekazać Panu brykiet ze zniszczonych i sprasowanych banknotów, jako wyjątkową pamiątkę od NBP. Brykiety są zamawiane przez bank w związku z organizacją dni otwartych NBP.(…) Niech ten skromny prezent sprawi Panu dużo radości.”

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Jerzy
jing
Luki
(30) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Jerzy
Jerzy (26 lipca 2011 o 14:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie wiem dlaczego NBP miałby rozdawać pieniądze tym wszystkim, którzy go o to poproszą.
W tym przypadku wybór należy do p. Zbigniewa. Jeżeli stale podróżuje po Polsce, co też kosztuje, to znaczy że podróże bardziej ceni niż zdrowie. Zatem niech może weźmie się do jakiejś roboty i nie wyciąga ręki o darowizny.
Rozwiń
jing
jing (26 lipca 2011 o 08:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ten materiał to jakiś humbuk.Dziś jest już sprostowanie gazety.
Rozwiń
Luki
Luki (25 lipca 2011 o 11:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przecież ten Pan może się ubiegać o równowartość 10% tej sumy czyli 10000 złotych, ale już prawdziwych pieniędzy. Przecież tam powinno być wyraźnie napisane, że 10% tych zniszczonych pieniędzy które otrzymał należą mu się prawdziwe i w każdej chwili może tą cegiełkę wymienić w banku.
Rozwiń
Bolek i Lolek
Bolek i Lolek (25 lipca 2011 o 09:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja bym im odesłał g..wno w paczce z komentarzem:
Pragnę podarować państwu ten oto nawóz, jako źródło mego uznania, dla dynamicznego rozwoju banku. Niech będzie on symbolem wzrostu i sukcesów gospodarczych."
Rozwiń
Henio
Henio (25 lipca 2011 o 09:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1311356396' post='505279']
ma zrujnowane zdrowie i nie stać go na leki
ale
chętnie podróżuje po całym kraju i uczestniczy we wszystkich ważnych wydarzeniach
i
niejednokrotnie zdarzyło mu się protestować w imieniu różnych grup na warszawskim Krakowskim Przedmieściu
[/quote]
Jedna, dwie wycieczki mniej i będzie na leki.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (30)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!