czwartek, 19 października 2017 r.

Chełm

Bazylika w Chełmie odkrywa tajemnice. Kolejne groby i wejście do cerkwi

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 sierpnia 2013, 18:31
Autor: Paweł Puzio

Pochówek młodego mężczyzny pod łukiem przedsionka XIII wiecznej cerkwi (Stanisław Gołub )
Pochówek młodego mężczyzny pod łukiem przedsionka XIII wiecznej cerkwi (Stanisław Gołub )

Archeolodzy dotarli do kolejnych grobów w Bazylice Narodzenia Najświętszej Marii Panny. Odkryli też XIII-wieczny, dobrze zachowany nartex – wejście do cerkwi ufundowanej przez księcia Daniela.

Grupa archeologów pod kierownictwem Stanisława Gołuba codziennie, milimetr po milimetrze, odsłania kolejne tajemnice.

– Najbardziej cieszy mnie odkrycie nartexu, czyli krytego przedsionka – wejścia do XIII wiecznej cerkwi ufundowanej przez księcia Daniela Romanowicza (Halickiego). Dotarliśmy także do kolejnych, niezwykłych pochowków, w tym do grobów z XIII wieku – mówi Stanisław Gołub.

Przypomnijmy, że już wcześniej archeolodzy natrafili na pochówek prawie dwumetrowego mężczyzny. Szkielet został złożony przy murze świątyni, co wskazuje, że zmarły był kimś znacznym – wojem lub duchownym.

– Teraz natrafiliśmy na drugi grób mężczyzny o masywnej budowie ciała. Za parę dni zostanie przebadany przez antropologa. Został pochowany w trumnie z drewna – dodaje archeolog.

Badaczy najbardziej cieszy jednak odkrycie nartexu. – Doskonale zachował się łuk z cegieł oraz szkliwione płytki podłogowe w różnych kolorach. Duża cerkiew zbudowana z cegły palcówki w XIII wieku to unikat na skalę europejską – dodaje Stanisław Gołub.

Pod łukiem znajdował się pochówek młodego mężczyzny w trumnie, a wyżej trochę młodszy – XVI-wieczny – grób prawdopodobnie duchownego greko-katolickiego, na co wskazuje znalezisko krzyża z brązu i odwrotna lokalizacja (głowa w kierunku ołtarza – przyp. red.). Za kilka dni okaże się, czy jest w tym miejscu także zejście do nieznanej krypty.

Ekipa odkryła także fundamenty bocznych ołtarzy, które funkcjonowały w pierwszym okresie XVIII-wiecznej świątyni projektowanej przez Pawła Fontanę.

Prace w chełmskiej Bazylice są prowadzone w ramach polsko-ukraińskiego projektu pod nazwą "Poszukiwanie, identyfikacja i rozpoznanie naukowe najstarszej świątyni Bogurodzicy wybudowanej w Chełmie przez króla Daniela Halickiego”.

– Spodziewamy się, że podczas badań natrafimy na groby fundatora Daniela Romanowicza, jego rodziny, synów i wnuka. A także biskupów unickich, w tym najbardziej znanego Jakuba Suszy – dodaje Stanisław Gołub.

W ciągu trzech miesięcy pracy ekipa archeologów, historyków sztuki i architektów z Polski i Ukrainy zlokalizowała najstarszą świątynię z XIII wieku, przebadała dwadzieścia siedem pochówków od XIII do XVII wieku, rozpoznała szereg reliktów architektury i pozyskała wiele zabytków, m.in. ceramikę, naczynia ze szkła, kilkanaście monet z najstarszymi denarami jagiellońskimi, a nawet zawieszkę w kształcie serca.

– Jest to jeden z największych interdyscyplinarnych projektów archeologicznych realizowanych obecnie w Polsce. Ma potrwać pięć lat, z czego ten i przyszły rok spędzimy tu, w środku Bazyliki. Wiele z tych tajemnic zgodnie z decyzją władz kościelnych zostanie udostępnionych turystom. Już wiemy, że pożary i kilkakrotna przebudowa świątyni nie zniszczyła dawnych reliktów, które czekają na odkrycie – kończy Stanisław Gołub.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!