środa, 23 sierpnia 2017 r.

Chełm

Bezdomne psy dostaną nowe budy


Po ostatniej kontroli schroniska dla bezdomnych zwierząt, miasto obiecało pieniądze na jego rozbudowę. Po pół roku, w schronisku nic się nie zmieniło, dlatego pytamy, kiedy obietnica zostanie spełniona.

Schronisko kontrolowali m.in. miejscy radni. To oni przychylili się do sugestii administratora, że schronisku przydałby się remont i nowe boksy. Ostatecznie stanęło na tym, że na ten cel z budżetu uda się wygospodarować 40 tys. zł.

Niestety minęło pół roku, a sprawa schroniska nie drgnęła z miejsca. Czyżby miasto zapomniało o pomocy bezdomnym psom?

– Nic z tych rzeczy – uspokaja Henryk Gołębiowski, dyrektor miejskiego wydziału infrastruktury komunalnej. – Na ukończeniu jest już dokumentacja techniczna tego przedsięwzięcia. Jeszcze w tym roku powinna zostać wykonana przynajmniej część prac modernizacyjnych w schronisku.
Co jest w planach? Za miejskie pieniądze powstanie 14 zadaszonych boksów i 28 bud. Ale także betonowa wylewka z odpływem do szamba i samo szambo.

– Liczymy, że dzięki temu poprawią się warunki pobytu zwierząt w schronisku – mówi Gołębiowski. – Zyskamy też dodatkowe miejsca, dokładnie 16.

Teraz w schronisku przebywa ponad 70 psów. Dodatkowe miejsca przydadzą się tym bardziej, że miasto postanowiło podpisać umowy z gminami z powiatu chełmskiego. Tak, aby bezpańskie psy z ich terenu mogły na jasnych zasadach trafiać do chełmskiego schroniska.
Współpracą zainteresowane były nawet gminy spoza powiatu chełmskiego. Jednak miasto uznało, że jeśli chętnych będzie zbyt wielu, schronisko nie podoła takiemu wyzwaniu.

Ostatecznie umowy podpisze prawdopodobnie pięć gmin: Chełm, Dorohusk, Ruda-Huta, Wojsławice i Rejowiec Fabryczny. Ich obowiązkiem będzie nie tylko wpłacenie jednorazowej dotacji w wysokości dwóch tysięcy złotych, ale także uiszczenie rachunku za każdy dzień pobytu psa w schronisku. Koszt jednej doby wyliczono na 5 zł. Kto jednak myśli, że pieniądze z gmin przysłużą się bezpośrednio zwierzętom, jest w błędzie. Trafią do wspólnego miejskiego "worka”. Choć oczywiście niewykluczone, że stamtąd ich cześć wróci do schroniska, choćby przy takiej okazji, jak planowany remont.

– Dla nas, przyznanie pieniędzy na prace remontowe, to bardzo dobra wiadomość – mówi Mirosław Blacha, administrator schroniska. – Już w ubiegłym roku wnioskowałem, że taka pomoc by się przydała. Nowe boksy zastąpią te, które są już w opłakanym stanie i praktycznie nie powinny być już wykorzystywane. Ten remont ułatwi nam pracę, ale przede wszystkim sprawi, ze psy będą mieszkały w lepszych warunkach.

Czytaj więcej o:
~agata~
benet
eva
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~agata~
~agata~ (30 listopada 2009 o 20:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z pewnością sterylizacja i kastracja pomogła by w walce z bezdomnością zwierząt.
Niemalże większość schronisk oddaje psy do adopcji TYLKO po takim zabiegu.

Ja niestety jako że mieszkam w Chełmie bo jakiegoś psiaka udałabym się najbliżej do Lublina,bo tam psiaki są po zabiegach i jednak to ułatwia znacznie adopcję.
Rozwiń
benet
benet (21 października 2009 o 17:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kasia_wolontariusz napisał:
Wlasciciele powinni miec OBOWIAZEK sterylizacji/kastracji swoich psow. Zamiast przeznaczac kilkaset tysiecy na budowe nowego schroniska, miasto powinno dofinansowac powyzsze zabiegi. Za kilka lat problem przepelnienia schronisk rozwiazalby sie sam. Jest to sposob sprawdzony w wielu miastach (niestety nie w Polsce). Osoby, ktore nie chcialyby poddac swojego zwierzaka zabiegowi (wyjatek stanowilby stan zdrowia psa), powinny placic podatek hodowlany, ktory zasiliby schronisko. Jedna z komiscji sejmowych pracuje juz od kilku miesiecy nad projektem takiej ustawy, mam nadzieje, ze szybko skoncza prace, a ustawa wejdzie w zycie.

Właściciele powinni mieć OBOWIĄZEK pilnowania i odpowiedniego traktowania swoich czworonogów , skoro już decydują się je przygarnąć pod swój dach. Żeby zwierzęta ( psy , koty ... ) nadmiernie się nie rozmnażały, wcale nie jest konieczna sterylizacja. Posiadam cztery psy ( dwa psy i dwie suki) i nie mam z nimi żadnych problemów. To nie jest wina zwierząt, że się nadmiernie rozmnażają , ale ludzi , którzy nigdy nie powinni ich posiadać. Weżmie taki jeden z drugim małe zwierzątko do domu , pobawi się nim trochę , a potem wyrzuca , jak zepsutą zabawkę. Takich właścicieli powinno się surowo karać i kazać im słono płacić na Schroniska dla zwierząt. Przecież Ci właściciele żyją obok nas, więc możemy zgłosić odpowiednim organom, że niedawno X miał psa , czy kota , ale już go niema...Sprawdzić , co się z tymi zwierzakami stało, a jeśli udowodni się ,że psy , czy koty zostały porzucone - dowalić takiemu surowy mandat np 2 tys. złotych na Schroniska dla Zwierząt. Na drugi raz nie będzie taki bezmyślny i zanim przygarnie jakieś zwierzę, dobrze się nad tym zastanowi. Zresztą takiemu co przygarnie , a potem wyrzuca zwierzę , powinno się ZABRONIĆ trzymania jakichkolwiek czworonogów. Dlaczego psiaki , koty , czy inne porzucone zwierzęta , mają dodatkowo cierpieć ? Zawini człowiek , a zwierzę ponosi odpowiedzialność....Wysterylizujmy to , co chodzi , pełza, fruwa , a z czasem te wszystkie gatunki same wyginą. Jeśli chodzi o niektóre osoby w komisjach sejmowych , to najchętniej pozabijałyby wszystko, co według nich jest zbędne ( aborcja, eutanazja, sterylizacja.... ). Dziwię się takim ludziom , jak Ty. Każda żywa istota , ma takie samo prawo do życia .Niestety, ale tak się składa, że TYLKO CZŁOWIEK JEST ODPOWIEDZIALNY ZA WSZELKIE ZŁO JAKIE NAS OTACZA. To między innymi przez bezmyślność ludzi Schroniska dla Zwierząt pękają w szwach. W końcu człowiek , jako jedyna z istot żywych posiada ROZUM--- czy oby na pewno ?
Rozwiń
eva
eva (21 października 2009 o 14:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przedziwne, że aż pół roku potrzeba było na takie działania. Zapewne drugie pół roku zajmie realizacja tego.
Rozwiń
kapsel
kapsel (21 października 2009 o 12:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sama się wysterylizuj - też kilka problemów mniej będzie.
Rozwiń
kasia_wolontariusz
kasia_wolontariusz (21 października 2009 o 10:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wlasciciele powinni miec OBOWIAZEK sterylizacji/kastracji swoich psow. Zamiast przeznaczac kilkaset tysiecy na budowe nowego schroniska, miasto powinno dofinansowac powyzsze zabiegi. Za kilka lat problem przepelnienia schronisk rozwiazalby sie sam. Jest to sposob sprawdzony w wielu miastach (niestety nie w Polsce). Osoby, ktore nie chcialyby poddac swojego zwierzaka zabiegowi (wyjatek stanowilby stan zdrowia psa), powinny placic podatek hodowlany, ktory zasiliby schronisko. Jedna z komiscji sejmowych pracuje juz od kilku miesiecy nad projektem takiej ustawy, mam nadzieje, ze szybko skoncza prace, a ustawa wejdzie w zycie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!