niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Chełm

Zakończyło się już głosowanie nad wyborem patrona Chełmskiej Biblioteki Publicznej. Czytelnicy wybierali spośród dziesięciu kandydatów.

W ostatnim dniu głosowania prowadził Mikołaj Rej.

- Wszystko wyjaśni się już za kilka dni - mówi Anna Pietuch z chełmskiej biblioteki. - Znane są tylko wstępne wyniki z sondy umieszczonej na naszej stronie internetowej. Głosy które zostały wrzucone do urn są już liczone.

Jeszcze w Sylwestra w sondzie umieszczonej na stronie www biblioteki miażdżąca przewagą prowadził Mikołaj Rej. Zdobył on ponad 60 procent głosów. Tuż za nim znaleźli się Zenon Waśniewski, współtwórca legendarnej "Kameny” i Andrzej Piwowarczyk, w przeszłości dyrektor chełmskiej książnicy, znany regionalista i poliglota.. - Z naszych rozmów z czytelnikami wynika jednak, że większość z nich głosuje na Piwowarczyka - dodaje Pietuch. - Jednak nie przesądza to o tym kto wygra. Może stać się tak, że nie będzie to żaden z nich.

Propozycja nadania chełmskiej książnicy imienia była ponawiana już od kilku lat. Po raz pierwszy, na początku lat osiemdziesiątych wystąpił z nią Roman Małek, ówczesny dyrektor, wtedy jeszcze Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej.

Mieliśmy jednego kandydata, Jana Szczawieja - mówi Małek. - Ten wybitny regionalista, poeta, prozaik, dziennikarz i wydawca wielu wartościowych antologii był absolwentem chełmskiego Gimnazjum im. Stefana Czarnieckiego. - Nie zapominając o swoich korzeniach zapisał naszej bibliotece swoje przebogate archiwum i księgozbiór.

Dzięki woli Szczawieja do Chełma trafiły pierwsze wydania przedwojennych tomików poetyckich, książki z autografami i dedykacjami Marii Dąbrowskiej, Zofii Nałkowskiej, czy Jarosława Iwaszkiewicza. Także listy, jakie Szczawiej otrzymywał od tej miary literatów. Ponadto specjalne miejsce w tej spuściźnie zajmują oryginalne druki okupacyjne, które zebrał i wydał w osobnej antologii.
Przyznaję, że z czasem zapomnieliśmy o Szczawieju, jako kandydacie na patrona - przyznaje Małek. - Trudno było się przy tym upierać, skoro budowa biblioteki przez lata stała w miejscu. Ponadto jeden z chełmskich regionalistów dotarł do dokumentów, z których wynikało, że w czasie okupacji Szczawiej w jakiś sposób był związany z nacjonalistycznymi organizacjami ukraińskimi. Słowem, aby uniknąć politycznej awantury, daliśmy sobie spokój.

Czytelnicy mają jednak nadzieję, że budynek biblioteki szybko zostanie w całości zagospodarowany. - Żeby nie było sytuacji, że duch przyszłego patrona będzie się wstydził - mówi Karol Rosiński z Chełma. - Może być tak, że będzie straszył w niszczejącej części budynku.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!