sobota, 21 października 2017 r.

Chełm

Bibliotekarka z nagrodą: Najlepiej pracuje się z dziećmi

Dodano: 12 sierpnia 2015, 07:55
Autor: Kmo

Agnieszka Wróbel z Biblioteki Publicznej Gminy Hańsk (pow. Włodawa) odebrała wczoraj nagrodę im. Anny Platto. Pani Agnieszka jest 21 bibliotekarką, która otrzymała to prestiżowe wyróżnienie.

Nagroda pieniężna przyznawana jest od 1995 roku, a jej fundatorką jest siostra patronki – Mirosława Platto (na zdjęciu na dole). Przyznaje się ją bibliotekarzowi wyróżniającemu się w pracy z najmłodszymi czytelnikami, w upowszechnianiu literatury dziecięcej. Kandydatury zgłaszają biblioteki nadrzędne, urzędy gmin, Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich. Są to osoby kreatywne, które swoim działaniem potrafią zainspirować najmłodszych i zachęcić ich do korzystania z biblioteki.

Anna Platto (1944–1995), była kustoszem bibliotecznym i metodykiem bibliotekarstwa dziecięcego. Prowadziła także zajęcia z literatury w Studium Bibliotekarskim w Lublinie.

W tym roku nominowano 6 bibliotekarek: Jadwigę Flisiak z filii w Bogucinie (gm. Garbów), Marzenę Gardiasz z biblioteki w Krynicach (pow. Tomaszów), Edytę Majewską z biblioteki w Jabłonnej (pow. Lubelski) Elżbietę Topyłę z Biblioteki Miejskiej w Radzyniu Podlaskim, Bernadetę Włodarczyk z Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w Krasnobrodzie i Agnieszkę Wróbel (na zdjęciu górnym) z Biblioteki Publicznej gminy Hańsk (pow. Włodawa).

W naszym województwie są 223 biblioteki stopnia podstawowego i wśród ich pracowników zgłoszonych do nagrody trzeba było dokonać pierwszych eliminacji, a później wyboru spośród sześciu nominowanych. Dlatego już nominacja jest wielkim uznaniem dla pracy tych osób.

Wczorajsza uroczystość (na zdjęciu dolnym) odbyła się w siedzibie organizatora - Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej im. Hieronima Łopacińskiego

Spełnione marzenie

Rozmowa z Agnieszką Wróbel

• Trudno zdobyć sympatię najmłodszych czytelników?

– To czytelnicy bardzo wymagający. Muszę ich książką zachwycić, pokazać że ciekawa jest także taka drukowana na papierze, która porusza wyobraźnię, poszerza horyzonty.

• To zapewne wymaga niekonwencjonalnych działań 

– Tak, organizujemy bardzo dużo wydarzeń adresowanych do dzieci i zachęcających do korzystania z biblioteki. To m.in. Noc z Andersenem, Dzień postaci z bajek, a także spotkania międzypokoleniowe. Najpierw było to spotkanie w bibliotece z mamą i z młodym czytelnikiem, później z tatą, wreszcie z całą rodziną. To się bardzo spodobało. Przy okazji poznajemy się nawzajem, przestajemy być sobie obcy. Teraz organizujemy spotkania z kolekcjonerem – dzieci dowiedzą się kto ma pasję, hobby, kto w ich miejscowości zbiera ciekawe rzeczy i potrafi o tym opowiedzieć.

• Przyznanie nagrody była dla pani zaskoczeniem? 

– To była ogromna niespodzianka i cieszy mnie tym bardziej, że jest to niezwykłe i bardzo ważne wyróżnienie. Wiem, że szczycą się nim laureaci ubiegłorocznych nagród, bo niesie z sobą uznanie i prestiż. Ta nagroda utwierdza mnie, że dobrze wybrałam zawód. Zawsze marzyłam o pracy z dziećmi i zdarzyło mi się coś wspaniałego – jestem wśród książek i wśród dzieci. Marzenie się spełniło.

• Od dawna mieszka pani w Hańsku? 

– Przyjechałam tu 7 lat temu. To był trudny okres. Hańsk jest małą miejscowością – wszyscy się znali, ja nie znałam nikogo. Rozpoczęłam staż w Gminnym Ośrodku Kultury i wkrótce przekonałam się, że jest to praca, która mi bardzo odpowiada, a praca i z książkami, i z dziećmi sprawia mi ogromną satysfakcję. Już wiem, że tu jest moje miejsce.

Czytaj więcej o: biblioteka Agnieszka Wróbel
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!