niedziela, 19 listopada 2017 r.

Chełm

Bobry są pod ochroną. A w ubiegłym roku RDOŚ zgodził się na odstrzał 845 zwierząt

Dodano: 30 września 2015, 19:04

fot. Klaudiusz Muchowski
fot. Klaudiusz Muchowski

Niszczą groble, wały i nowe ścieżki rowerowe. Gmina Chełm postarała się więc o zgodę na odstrzał. Myśliwi mogą uśmiercić 40 bobrów, mają na to dwa lata. Podobnych pozwoleń w całym województwie Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wydała w tym roku już 41.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Rozkopane stawy rybne, podtopienia wywołane przez budowę tam, wzrost zagrożenia powodziowego, uszkodzenia wałów i grobli. Lista szkód wyrządzonych przez bobry z roku na rok jest coraz dłuższa.

– Bobry wyrządzają nam szkody w obrębie rzek Uherka, Udal i Garka oraz zbiorników Żółtańce i Staw – wylicza Mirosław Mysiak, kierownik Referatu Rolnictwa, Ochrony Środowiska i Obrony Cywilnej Urzędu Gminy Chełm. – Dały znać o sobie także w kompleksie stawów Pstrągowo. Jego właściciele przyłączyli się do naszego wniosku o odstrzały.

Bobry są pod ochroną, więc zgodę na zmniejszenie ich populacji musi wydać Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. RDOŚ zgodził się na odstrzał zwierząt, a chełmscy urzędnicy podpisali z wskazanymi myśliwymi umowy. Pierwsze trzy bobry straciły życie wczesną wiosną – przed okresem ochronnym, który trwa od marca do października.

– W przypadku bobrów, które są pod ochroną, nie ma mowy o polowaniu – tłumaczy Mirosław Sawicki, łowczy okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego w Chełmie. – Myśliwi uśmiercając bobra wykonują decyzję administracyjną. O takie działania występuje do nas coraz więcej gmin, ostatnio Ruda Huta i Sawin.

– Samorządowcy z innych gmin pytają nas, co należy zrobić, aby uzyskać zgodę na zredukowanie populacji bobrów – dodaje kier. Mysiak. – Ostatnio w tej sprawie zwróciła się do mnie sekretarz gminy Podedwórze. Chętnie dzielimy się naszymi doświadczeniami.

W całym ubiegłym roku RDOŚ pozytywnie rozpatrzyła 35 wniosków na odstrzał 845 bobrów na przestrzeni pięciu lat. W tym roku takich wniosków wydała już 41.

– Rozpatrywaliśmy także wnioski o odszkodowania za szkody spowodowane przez bobry – mówi Paweł Duklewski z lubelskiej RDOŚ. – Jedna piąta spośród nich pochodziła od gospodarstw rybackich. Pozostałe skierowali do nas rolnicy. Wysokość odszkodowań wahała się od 200 zł do 45 tys. zł. Najwyższe odszkodowanie zbliżyło się do kwoty 80 tys. zł.

Tak Sawicki, jak i Duklewski szczerze wątpią, że myśliwym uda się uśmiercić ustaloną przez Regionalną Dyrekcję liczbę bobrów. Sami myśliwi nie są tym specjalnie zainteresowani. Bobry żyją w trudnym terenie, żerują po zmroku, są niezwykle czujne i płochliwe. A w sytuacji zagrożenia potrafią być agresywne.

Ich obecność w zbiornikach wodnych wcale nie świadczy o tym, że woda w nich jest czysta.
– Taka interpretacja to niczym nieuzasadniony stereotyp – mówi Robert Bochen z RDOŚ. – Bobry tworzą siedliska nawet w przydrożnych rowach, byleby stała w nich woda. Po prostu ich populacja jest tak duża, że naturalną koleją rzeczy rozprzestrzeniają się na coraz większym terenie. Praktycznie są już wszędzie tam, gdzie mogą zdobyć pożywienie i budulec.

Użytkownik niezarejestrowany
Jagienka
Użytkownik niezarejestrowany
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (17 lutego 2017 o 07:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wilki dobrze radzą sobie z bobrami, ale myśliwi do nich też chcą strzelać! Więc o co chodzi, skąd ten płacz?
Rozwiń
Jagienka
Jagienka (28 listopada 2016 o 08:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bobry dobre na sadło do obkładania miejsca gdzie w ciele wbita jest strzała z łuku.
Rozwiń
Gość
Gość (24 listopada 2016 o 09:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mi te małe diabły 2h pola zalały wieloletniej uprawy, za które dostałem śmieciowe odszkodowanie... nie wiem jaki debil zgadza się by taki szkodnik jak bóbr był pod ochroną.
Rozwiń
Gosc
Gosc (25 października 2016 o 10:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie ma wiekszego szkodnika od Ciebie. Baranie te drzewa są w jego naturalnym środowisku domowym (czyt. Las) czy niedźwiedź polarny, lub Boa, albo aligator wchodzi do Twojego domu? Nie, więc Ty nie ingeruj w ich środowisko. Na pewno pozyteczniejszy jest nie jeden bóbr od Ciebie szkodniku.
Rozwiń
poczytaj roczniki statyst.
poczytaj roczniki statyst. (1 października 2015 o 19:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Tak, trzeba osuszyć jeden z najsuchszych krajów Europy. Ale to Polska, nie ma co się dziwić..

Arabia Saudyjska ma dużo ropy, więc ropa w tym kraju jest tania. Rosja ma dużo gazu, więc gaz w tym kraju jest tani. Polska ma dużo węgla, więc jak by to było możliwe, to węgiel w tym kraju byłby najdroższy w Europie.

O jakim  węglu mówisz Polska importuje 20 mln ton węgla rocznie za 2014r.!!!Od 2000 nie wystarcza wydobycia na samozaopatrzenie.Buzek pozamykał kopalnie podcza swego pontyfikatu premiera 1997-2001 chłodzili gospodarkę z Balcerowiczem doprowadzili pkb.do -1% ZERWALI BARTER Z Rosją,''czerwony'' SLD w 2005 r przekazał PiS +7% PKB.Europa rocznie ma deficyt w węglu 200mln ton same Niemcy importują 75 mln ton.Aby coś sprzedać trzeba mieć, zebrać import w kleszcze i zacząć wydobywać węgiel i go sprzedawać,a nie tylko pieprzyć dyrdymały.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!